AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

sobota, 15 września 2012

Miś

Idąc za ciosem mojej ostatniej „spektakularnej” wygranej kocyka w konkursie ogłoszonym przez pewną markę płynu do płukania tkanin, skusiłam się na kolejną zabawę. Wymagała ode mnie troszkę więcej zaangażowania, niż wysłanie sms’a. Musiałam bowiem wyciągnąć album z dzieciństwa i znaleźć zdjęcie, z którym wiąże się jakaś historia. Zdjęcie, które jest dla mnie z jakiegoś powodu ważne. Należało je wysłać wraz ze swoją opowieścią. Nagrodą główną była darmowa sesja fotograficzna, więc pomyślałam, że co mi szkodzi spróbować.

Wybrałam zdjęcie, na którym mam niecałe trzy latka i ściskam misia, który towarzyszył mi potem przez całe dzieciństwo. Ten miś z miejsca skradł moje serce i królował w nim przez wiele lat. Bo sami przyznajcie, czymże jest dzieciństwo bez ukochanego misia? Bez tego pluszaka, któremu można powierzyć największe tajemnice i który zawsze jest przy tobie?

Mój miś był moim pierwszym i najwierniejszym przyjacielem, a to zdjęcie, które wysłałam na konkurs zostało zrobione w dniu, w którym go dostałam. Patrzyłam wczoraj na tę starą fotografię i nie potrafiłam ukryć wzruszenia. Mój misiek - pełen najskrytszych pragnień i ciężki od łez, które wylewałam w jego miękkie futerko, gdy świat trochę mnie przerastał. W naszym albumie rodzinnym pojawia się wielokrotnie. W końcu należał do rodziny. Mam go do dzisiaj.



Moją historię zakończyłam zdaniem, że zimą na świat przyjdzie nasze pierwsze dziecko. Że czekamy na tego maluszka z utęsknieniem i wielką miłością. Ale czekamy nie tylko my… pewien mały sfatygowany miś również :-).

1 komentarz:

  1. Kurcze! a wiesz, że ja też mam takiego Misia?
    Tylko nie mogłam znaleźć zdjęcia z nim swojego..
    Ale Bart też dostał go w spadku :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.