AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 7 listopada 2012

Piąteczka i robótki domowe

Mój Luby idzie jak burza. Z dzisiejszego egzaminu dostał piątkę!!! Normalnie mu jakiś dyplom zrobię na ścianę :-).

Do definitywnego skończenia aplikacji radcowskiej został mu już tylko jeden jedyny egzamin pod koniec listopada. Teoretycznie ma więc mnóstwo czasu, by się wszystkiego nauczyć. Niestety tak pięknie nie będzie, gdyż mąż mój przyjął propozycję poprowadzenia sześciu szkoleń z zakresu zamówień publicznych. W terminach, a jakże, przedegzaminacyjnych. Pierwsze szkolenie – jutro, prawie 200 kilometrów od naszego domu.

Gdy patrzę jak Mój Luby ciężko pracuje, goniąc właściwie na trzech etatach, nie potrafię uwolnić się od wyrzutów sumienia, że siedzę w domu i nic nie robię. To znaczy robię, ale jakoś tak dużo wolniej i mniej dokładnie. Mam poczucie, że powinnam go wyręczać we wszystkich pracach domowych. Niestety, siódmy miesiąc ciąży zdecydowanie nie ułatwia mi odkurzania, czy szorowania wanny. Coraz częściej widzę, jak daleko mi do perfekcyjnej pani domu, co z kolei wpędza mnie w kolejne wyrzuty sumienia, bo zawsze byłam dumna z mojego pięknie wysprzątanego domku.

Aż strach pomyśleć, jaki chaos zapanuje w naszych czterdziestu metrach, gdy na świecie pojawi się Junior :-)?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.