AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

piątek, 28 grudnia 2012

Czwartek

Sarna

Życie to jednak sinusoida. Ciągłe wzloty i upadki. Dobre wydarzenia przeplatają się z tymi mniej dobrymi... Mieliśmy ostatnio kilka cudnych wieści i chyba dla zachowania równowagi w przyrodzie, moja siostra miała spotkanie pierwszego stopnia z sarną. Jechała do pracy swoją yariską, gdy nieszczęsny zwierzak postanowił sprawdzić trwałość jej zderzaka. Sarna uderzyła w samochód w taki sposób, że zawinęła się na kole jak jakaś szmata. Na szczęście Młoda wyszła z tego bez większego szwanku, ale i tak najedliśmy się wszyscy strachu.

Atlas chmur

Byliśmy wczoraj z Lubym w kinie. Trochę na przekór tłumom nie wybraliśmy „Hobbita”, a „Atlas chmur” w reżyserii braci Wachowskich i Toma Tykwera. I nie żałujemy, chociaż nie jest to film, który ogląda się łatwo, szybko i przyjemnie. Po początkowym „bałaganie” w fabule, nagle wszystko zaczyna mieć swój sens. Na przykład to, że pojedyncze życie nie jest ani końcem, ani początkiem. I to, że każdy nasz uczynek ma wpływ na przyszłość. Film głęboki, trochę wzruszający, ale i trochę straszny. Generalnie polecam.

Pranie

Zrobiłam dzisiaj pranie ciuszków Juniorka. Chcę, by mięciutkie i pachnące czekały już na niego w komodzie. W sumie nie ma już na co czekać. Chodzę teraz i co chwila gapię się na suszarkę pełną śpioszków, pajacyków i czapeczek :-).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.