AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

czwartek, 13 grudnia 2012

Sesja brzuszkowa

Zdjęcia to wspomnienia, które dane jest nam trzymać w dłoniach... (Adnachiel)

Fotografia to moim zdaniem jedna z najwspanialszych rzeczy wymyślonych przez człowieka. To niesamowite, że na małej kartce papieru może zmieścić się tak wiele emocji, uczuć i wzruszenia :-). Uwielbiam piękne zdjęcia i dlatego od początku ciąży marzyłam, by sprawić sobie pamiątkę w postaci sesji brzuszkowej. By w naszym rodzinnym albumie mieć chociaż kilka wyjątkowych zdjęć z okresu, gdy Maleństwo było jeszcze pod moim sercem.

Wiem, że wiele osób może uznać to za fanaberię, ale ja nie wyobrażałam sobie, że mogłabym nie utrwalić magii tych wspaniałych chwil... Bardzo, bardzo tego chciałam i dzisiaj udało mi się to marzenie zrealizować :-).

Zdjęcia robiliśmy w malutkim studio na drugim końcu naszego miasteczka. Troszkę się obawiałam, czy będę potrafiła pozować, jakby nie było, lekko roznegliżowana, ale na szczęście fotografka Magda zadbała o to, bym czuła się komfortowo i bezpiecznie. Poza tym, cały czas był ze mną Mój Luby, który nie tylko pomagał Magdzie ze sprzętem, ale sam również brał udział w wymyślanych przez nas ujęciach. Kocham go za to jeszcze bardziej, bo wiem, że nie jest specjalnym entuzjastą pozowania i zrobił to wyłącznie dla mnie :-).

Cała sesja przebiegła w bardzo fajnej, luźnej atmosferze. Najwięcej naśmialiśmy się, gdy próbowaliśmy ułożyć mi na brzuchu imię naszego synka z klocków scrabble. Okazało się, że nasz mały złośnik ani myśli na to pozwolić. Gdy tylko się położyłam, zaczął tak mocno kopać, że klocki wręcz fruwały dookoła :-). Nie za bardzo spodobał mu się również piękny, ręcznie robiony pas na brzuch, ale później był już grzeczny jak aniołek, nawet gdy Mój Luby robił mi głośną dmuchawą "artystyczny wiatr we włosach”.

Bardzo, bardzo mi się podobało i już nie mogę się doczekać efektów :-). Kto wie, może nawet się odważę i wrzucę Wam coś na bloga :-)?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.