AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 6 marca 2013

Gardło

Jak nie urok, to ... gardło. Hubert na szczęście czuje się lepiej, ale tym razem rozłożyłam się ja. Tak boli mnie gardło, że mam wrażenie, jakby ktoś zainstalował mi w nim kaktusa. Piecze, pali, boli... szkoda gadać. Małego karmię i przewijam w maseczce higienicznej, modląc się, by się ode mnie nie zaraził.

Nie mam pojęcia, jakim cudem się to do mnie przypałętało. Fakt, byłam i wciąż jestem zmęczona i niewyspana, ale nie miałam kontaktu z żadnymi chorymi osobami (oprócz własnego syna). Skąd tu nagle taki paskudny ból gardła? Myślicie, że może to być od intensywnego, dwudniowego odciągania kataru fridą?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.