AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

poniedziałek, 13 maja 2013

Listy do mojej córeczki

- Te listy, Prunelle, zacząłem pisać w pociągu. Miałaś zaledwie pięć miesięcy i uśmiech aniołka. Wielkimi, tak ufnymi oczami spojrzałaś nagle w moje. Zdumiało mnie natężenie, z jakim na mnie patrzyłaś. Przez te dwie, trzy sekundy, długie jak wieczność, widziałem w twoim wzroku pytanie: „Tatusiu, powiedz…”  Tak to właśnie się zaczęło. (...)

Pamiętam, że gdy przeczytałam tę małą książeczkę pierwszy raz, byłam nią absolutnie oczarowana. Ciepła, wzruszająca, mądra... Niestety nie należała do mnie. „Listy do mojej córeczki” Alain Ayache, bo o niej mowa, stały się moją małą obsesją. Przez długie miesiące przynajmniej raz w tygodniu zaglądałam na allegro, by sprawdzić, czy się pojawiła. Zachodziłam do każdego antykwariatu, sprawdzałam księgarnie internetowe. I ciągle nic.

Bardzo chciałam mieć ten zbiór złotych myśli i rad, napisanych w formie listów ojca do córki, trochę w stylu Paulo Coelho. Krótkie porady poruszają najważniejsze, życiowe sprawy, z którymi bez wątpienia zetknie się w przyszłości każde dziecko. Miłość, śmierć, porażka, praca, przyjaciele i wiele, wiele innych... I chociaż momentami są trochę przesłodzone i nie ze wszystkimi się zgadzam, to i tak czyta się je bardzo, bardzo przyjemnie.

Dlaczego piszę Wam o tej książce? A dlatego, że po kilku latach posuchy, udało mi się właśnie zdobyć aż dwa jej egzemplarze. Nie są nowe, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Liczy się treść, którą odkrywam na nowo. Zresztą teraz, gdy zostałam mamą, nabrała dla mnie zupełnie nowego znaczenia. No i zmusiła do zastanowienia, jakie wartości sama przekażę mojemu dziecku. Naprawdę bardzo serdecznie Wam ją polecam.

Ja jeden egzemplarz „Listów” zachowam dla siebie i Hubiego, a drugi powędruje do pewnej młodej damy, która lada moment przyjdzie na ten świat :-).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.