AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

poniedziałek, 13 maja 2013

Odparzenie

Ja nie wiem, to jakiś pech normalnie. Czy Wam też się tak zdarza, że piękna, zadbana pupa Waszego maleństwa dorabia się nagle odparzenia dokładnie dzień przed wizytą kontrolną u lekarza? Bez żadnych znaków ostrzegawczych, żadnego zaczerwienienia, tak po prostu. I chociaż wcześniej mogłaby grać w reklamie kosmetyków do pielęgnacji niemowląt, to pediatra zobaczy zupełnie co innego. Już drugi raz nam się to przytrafia...

Ech, pewnie znowu dostanę dyskretny (ale jednak) wykład na temat prawidłowego mycia, osuszania i kremowania pupy dziecka. I znowu poczuję się jakbym zaniedbywała pielęgnację synka. Oczywiście, jak to zwykle bywa, dwa dni później pupka Hubiego będzie piękna i różowa... aż do następnej wizyty u lekarza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.