AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

sobota, 8 czerwca 2013

Kolejkowy uśmiech

Popołudnie spędziliśmy z Hubim w szpitalu dziecięcym w potwornie długiej kolejce do poradni endokrynologicznej. Po moich ciążowych przebojach z tarczycą i przedawkowaniu przez lekarzy euthyroxu, Młody jest od urodzenia pod stałą kontrolą endokrynologa.

Wizytę mieliśmy umówioną na godzinę 17stą, ale obsuwa była tak duża, że weszliśmy dopiero po 19stej. Na korytarzu dzikie tłumy, rodzice wściekli, dzieci zmęczone, płacz, krzyk, szkoda gadać normalnie... Ludzie tak zajadle pilnowali kolejki, jakby od tego zależało ich życie. Nie chcieli wpuścić wcześniej nawet kobiety z 2,5 kilogramowym wcześniakiem. Polskie piekiełko...

I w tej nerwowej atmosferze... mój uśmiechnięty syn. Nie było osoby w kolejce, której nie obdarzył szerokim uśmiechem. Gdy chodziłam z nim w tę i z powrotem, słyszałam od ludzi komentarze w stylu „jaki śmieszek”, „on tak zawsze?”, „jak mu się oczka śmieją”, „ojej, a co to za piękny uśmiech”. Hubiemu tylko w to graj, im bardziej ludzie się zachwycali, tym słodszą dzidzię odstawiał :-). Byłam z niego bardzo dumna :-).



Ale najważniejsza i najcudowniejsza wiadomość dnia to diagnoza endokrynologa – Hubi jest całkowicie zdrowy :-)!!! Dla takiej informacji mogłabym stać w kolejce i dwa lata :-)!

Pozdrawiam Was serdecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.