AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Leniwie

Hej! Jak Wam minął weekend? Nasz był słoneczny, wesoły i baaardzo leniwy. Z racji tego, że Mój Luby bawił się w Szwecji na kawalerskim, zabrałam Hubiego do dziadków. I to był strzał w dziesiątkę :-). Nie dość, że każdego ranka moja mama zabierała do siebie gotowego do zabawy Hubiego, bym mogła sobie dłużej pospać; to jeszcze udało mi się zdrzemnąć w dzień! Byłam tak wypoczęta, że nie wiedziałam, co ze sobą zrobić :-). Ba, to nie wszystko! Pobuszowałam sama po sklepach, dorwałam ekstra kieckę na chrzciny, a wieczorem długo plotkowałam z siostrą i jej świadkową.

Hubi też był szczęśliwy. Prawie nie schodził z rąk babci, dziadka, najróżniejszych cioć i wujków :-). Jeździł, po ukochanych przez niego wertepach. na długie spacery, leżał pod jabłonką na działce u moich rodziców i pakował do buzi kolejne nowe zabawki. Był tak grzeczny, że odważyłam się nawet zabrać go dzisiaj do kościoła, tak na próbę przed chrzcinami, by sprawdzić, jak zareaguje na tłum ludzi. No i oprócz pilnej potrzeby zmiany pieluchy, przetrwał mszę doskonale.



Generalnie weekend marzenie. Takiej rozpusty nie miałam od miesięcy :-). Gdy wróciliśmy z Hubim popołudniu do domu, czekał już na nas Mój Luby. Ledwie go poznałam. Tak spiekł się biedak na słońcu, że wygląda teraz jak mały Indianiec :-). Opalali się z chłopakami na pokładzie promu, ale żadnemu do głowy nie przyszło zabrać ze sobą coś na słońce :-). No, ale co się dziwić, na wieczór kawalerski bierze się zupełnie inne specyfiki :-).

Po wielkiej dawce wrażeń, Hubi padł szybko spać, a ja z moim czerwonoskórym małżonkiem mamy wieczór dla siebie. Kończę więc, bo przed nami cudownie leniwy koniec tego leniwego weekendu. Mam nadzieję, że przed Wami również :-)!

Pozdrawiam serdecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.