AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 10 lipca 2013

Przygotowania

Ślub mojej siostry zbliża się wielkimi krokami. Do załatwienia są takie kwestie jak przymiarka sukni, dobór dodatków, podziękowania dla gości, winietki i wiele, wiele innych spraw. A znając moją miłość do ślubów i wesel, nie zdziwicie się pewnie, że wściubiam swój nos we wszystkie :-). Na szczęście moja siostra nie ma nic przeciwko i pozwala mi się poudzielać. Chyba nawet jest zadowolona, że ktoś jej pomaga. Przynajmniej taką mam nadzieję :-).

Wczoraj przyjechała do mnie rano z narzeczonym i naszą mamą. Babcia została z Hubim, a my ruszyliśmy w teren. Sister była na próbnym makijażu, odebraliśmy obrączki i zamówiliśmy tort. Ale punktem programu, na który czekałam najbardziej była przymiarka sukni ślubnej i dobór dodatków. Ach, jaką piękną sukienkę kupiła moja siostra! Widziałam ją pierwszy raz, bo gdy zimą ją wybierała, ja byłam z Hubim w domu. Najchętniej już zaraz wkleiłabym zdjęcie, byście sami zobaczyli, ale dostałam kategoryczny zakaz z uwagi na szwagra. Zajrzy na bloga biedaczysko, zobaczy i po niespodziance :-). A siostra głowę mi urwie :-).

Ale pokażę Wam, co wybrała zamiast klasycznego welonu. Delikatną jak mgiełka, romantyczną woalkę…


Czyż nie jest piękna :-)?




6 komentarzy:

  1. Czekamy na zdjęcie sukni po weselu :). (A ja mam wesele brata w tę sobotę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super zabawy Agusia życzymy :-)!!! I wszystkiego najwspanialszego dla Twojego brata i jego wybranki serca :-)

      Usuń
  2. Piękna i wspaniała ta woalka! To było moje marzenie mieć ją we włosach. Jednak nie znalazłam ;( Nie wiem czemu. U mnie stanęło na kapeluszu.
    P.s.
    To Twoja łabędzia szyja czy siostry? :P Nosz uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyja siostry mojej przepięknej :-)

      Usuń
    2. Nie za dużo takich szyj w rodzinie jednej? I pewnie mama Wasza też taką ma?! W której kolejce ja stałam i po co, to nie wiem :P
      Pozdrowienia dla Was Łabędzice piękne, a w dodatku złotowłose! :*

      Usuń
    3. Fakt, wszystkie jesteśmy blondynkami, a szyje chyba rzeczywiście mamy po mamie :-). Jesteś pierwszą osobą, która powiedziała mi coś na jej temat. Bardzo mi miło i dziękuję :-).

      Usuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.