AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

piątek, 30 sierpnia 2013

Jedziemy!

Kochani, przepraszam, że dzisiaj będzie krótko, ale piszę do Was z autka. Od półtorej godziny jesteśmy w drodze do Chorwacji. Przed nami 1500 kilometrów, za nami pierwsza próba sił z Hubisiem. Było ostro, bo ma charakterek ten nasz syn, ale dzięki Bogu udało się opanować sytuację i śpi teraz grzecznie w foteliku.

Hubiś w drodze na swoje pierwsze wakacje

Samochód zapakowaliśmy po sam dach, w większości rzeczami Hubiego :-). Nasze graty upchnęliśmy u znajomych, którzy jadą z nami, ale drugim autkiem. A i tak nie wzięłam kilku zaplanowanych rzeczy, bo się zwyczajnie nie zmieściły.

Następny wpis będzie już znad Adriatyku. Trzymajcie kciuki, byśmy bez przygód dotarli na miejsce. Całuję i ściskam,


7 komentarzy:

  1. Bezpiecznej i szerokiej :D Z Bogiem Kochani :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymamy kciuki, bawcie się dobrze!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymamy kciuki, bawcie się dobrze!!

    OdpowiedzUsuń
  4. udanych wakacji!! Dzielny mały!:) Moje też tak smacznie spią.. po próbach sił jak gdzieś dalej się jedzie;)
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie dziękujemy za życzenia i trzymane kciuki. Dotarliśmy na miejsce cali i zdrowi, a podróż najlepiej z nas, o dziwo, zniósł Hubiś :-). Biegnę spać, odezwę się na pewno jutro. Buziaki wielkie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wpadłam na pomysł, żeby w przyszłym roku pojechać do Chorwacji - ciekawe czy uda Nam się :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.