AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Siedzimy

Od wczoraj chodzę z dumnie wypiętą piersią, bo syn mój pierworodny pierwszy raz usiadł, a mnie udało się to nagrać!!! Oczywiście stało się to zupełnie przypadkowo (i to siadanie i nagranie), ale nie bądźmy drobiazgowi, uwiecznić pierwsze siadanie dziecka na filmie, to jest coś!

Stało się to wczoraj rano, dokładnie w Hubisiową siedmiomiesięcznicę. Parę dni wcześniej zaczął poruszać się na kolanach do przodu, kicając śmiesznie jak zajączek, co koniecznie chciałam utrwalić dla potomności. Położyliśmy więc młodego jakieś półtora metra od jego ulubionych zabawek i z włączoną kamerką czekaliśmy na efekty. Zgodnie z przewidywaniami, pierwsze 20 centymetrów pokonał pięknym skokiem. A potem nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Podpierając się z przodu rączkami, Hubi wyprostował nagle obie nogi, zabujał się w prawo, zabujał się w lewo, podwinął kolanko i siup.... Siedział na pupce :-)!

Hubisiowy siad numer 4 :-)

Zaskoczony był chyba jeszcze bardziej niż my. Patrzył okrągłymi ze zdziwienia oczkami to na mnie, to na tatę... uśmiechnął się nieśmiało, zachwiał i wylądował z powrotem na brzuchu. Ale fakt pozostaje faktem. Pierwsze siedzenie zaliczone :-)!

Spokojnej nocki Wam życzymy i pozdrawiamy na siedząco!


6 komentarzy:

  1. Żywą radość we mnie wzbudziłaś. Bardzo się cieszę z nowej umiejętności Twojego syna, a przecież "obcam baba est"

    Nie mogę się oprzeć i ponownie napiszę:
    Tak pięknie piszesz i opisujesz...
    Iście zakochana jesteś w tym Hubisiowym Łobuzie! Buziaczki Kochani.
    Syn dorasta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za miłe słowa :-), i serdecznie ściskam razem z Hubisiowym Łobuzem :-)

      Usuń
  2. Zdolniacha jest z Małego ;)

    Czas leci, a Mały coraz więcej potrafi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, zauważyłam, że macierzyństwo to ciągłe czekanie na pierwsze razy... :-). Najpierw czekałam aż Hubi pierwszy raz podniesie sam główkę, potem świadomie uśmiechnie, weźmie do rączki zabawkę, usiądzie :-)... a teraz czekam na raczkowanie :-). Pozdrawiamy serdecznie!

      Usuń
  3. Gratuluję nowej umiejętności! One zawsze pojawiają się nieoczekiwanie;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.