AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

wtorek, 13 sierpnia 2013

Włosy po ciąży

Czy Wam po ciąży też tak bardzo wypadały włosy? Bo ja jestem bliska rozpaczy... Z mojego, całkiem przyzwoitego warkoczyka, zrobił się cieniusieńki mysi ogonek. Na szczotce zostają mi całe długie pasma włosów. W wannie, po myciu głowy, jest ich jeszcze więcej.

Po całym mieszkaniu fruwają moje pióra. Na dywanie, na kanapie, znajduję je nawet na stole. Są wszędzie. Ciągle wyciągam swoje włosy z mokrych łapek Huberta, który wędrując po podłodze zbiera je niczym odkurzacz. A gdy dzisiaj fryzjerka pokazała mi w lusterku tył mojej głowy, zobaczyłam między włosami prześwit skóry! Aż mi łzy w oczach stanęły.

I chociaż wiem, że ten problem często zdarza się kobietom po porodzie, to jednak jestem przerażona jego skalą. Wszystko zaczęło się mniej więcej, gdy Hubi zaczynał piąty miesiąc i trwa w najlepsze.

A zjem mamie resztę włosów, po co jej one :-)?

A jak nie zjem, to wyrwę :-)

Nic mi nie pomaga, ani suplementy, ani profesjonalne kosmetyki, ani apteczne wcieranki. Wyniki mam dobre, staram się w miarę zdrowo odżywiać, ale wciąż gubię włosy. Przecież ja niedługo wyłysieję!

Dziewczyny, napiszcie, że to minie niedługo, proszę...


11 komentarzy:

  1. O rano. to łysienie trwa aż tak długo po ciąży??? U mnie się właśnie zaczyna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie mam pojęcia, czy to powinno trwać aż tak długo...

      Usuń
  2. Ja nie miałam z tym problemu, aż na taką skalę. Za to moja Maryś ma dokładnie to co Ty. Miała też u siebie o tym wpis. To bardzo przerażające dla mnie zjawisko. Kazałam Maryń iść do dermatologa. Byłaby już po wizycie ale A. był w szpitalu. Tobie też kochana nakazuję iść do dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie się właśnie zaczyna...;/
    chociaż fryzjerka powiedziała mi, że z miesiąc, dwa i minie. Ja też polecam wizytę u dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie trwa już 3,5 miesiąca. Trzymam kciuki, by u Ciebie szybko minęło :-)

      Usuń
  4. U mnie trwa :( fryzjerka powiedziała, że jak po porodzie zetnę na krótko to nie będą wypadać, ale się nie sprawdziło. Też nie pomaga ani żaden szampon, ani tabletki. I czekam aż minie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę Aga, że to jednak nie zdarza się "czasami", ale "często". Mnie czekanie już tak dołuje, że chyba skorzystam z rad dziewczyn i wybiorę się do lekarza.Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  5. Też tak miałam, włosy leciały mi strasznie. Kupiłam sobie w aptece preparat zawierający olej z wiesiołka. Jest zdecydowana poprawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mogłabyś podać nazwę? Z góry dziękuję!

      Usuń
  6. Niestety ale i u mnie było straszne wypadanie a że włosy miałam prawie do pasa to postanowiłam je troche podciąć, po kilku miesiącach minęło. Po obu ciążach równo po 3 miesiącach zaczęły wypadać.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.