AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

niedziela, 15 września 2013

Drugi zębol

Od wczoraj Hubiś jest dumnym posiadaczem drugiego zęba. Prawa dolna jedynka przebiła się w końcu przez dziąsełko. Tym razem nie było już jednak tak pięknie i nowego zębola Hubi okupił wielogodzinnym płaczem. I niestety nie pomagały żadne żele i przeciwbólowe syropki.

Co tu dużo mówić, to była bardzo ciężka noc. Na zmianę z Lubym nosiliśmy Młodego, próbując jakoś ulżyć mu w bólu. I po raz kolejny doceniliśmy Tulę. Powtarzam się, wiem, ale to nosidełko jest po prostu genialne. Nie dalibyśmy rady nosić przez pół nocy wijącego się i krzyczącego, ośmiokilogramowego bobasa. A dzięki Tuli, było to możliwe.

Na szczęście dzisiaj na buźkę Hubiego wrócił już uśmiech. Ochota do psocenia również :-). 


Próbowałam zrobić dla Was zdjęcie tego słodkiego kasownika, ale młody zażarcie broni do niego dostępu :-).

Pozdrawiamy ciepło,
 


18 komentarzy:

  1. moje gratulacje.

    oj bidoki 3, aby przy kolejnych było lżej!

    OdpowiedzUsuń
  2. brawo! :) oby kolejne obeszły się z Wami delikatniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, bo szkoda mi bardzo Hubisia..

      Usuń
  3. Biorąc pod uwagę fakt, że z Hubisia jest 100%-owy łobuz, pewnie nie będzie lekko, ale damy radę :)
    TT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po kim Hubiś taki łobuz :-)? Nie wiesz przypadkiem kochanie :-)?

      Usuń
  4. Moja też waży niecałe 8 kg - ach, czuć ten ciężar. Biedny Hubiś, musiało go strasznie boleć. A dajesz takie schłodzone w lodówce gryzaki? Pytam, bo takie mam, ale wydaje mi się podejrzane dawanie takich gryzaków z lodówki, a gardziołko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy takie gryzaki i sprawdzają się świetnie. Używamy ich już od kilku miesięcy i nigdy nie było żadnych problemów z Hubisiowym gardłem. Zresztą zobaczysz, że one bardzo szybko stają się ciepłe od łapek i namiętnego gryzienia. Niestety przynoszą ulgę tylko za dnia, bo nocą Hubi nie chce ich trzymać.

      Usuń
  5. gratulujemy ;)
    u nas pierwsze dwa ząbki pojawiły się 3 dni po skończeniu przez Kubusia 4 miesięcy .wyszły bezboleśnie ,ale niestety ..potem było gorzej .teraz ma prawie roczek i 9 ząbków ..każdy kolejny to istna tragedia ,nie pomaga po prostu nic :(
    pozdrawiam . :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tych naszych maluszków, prawda :-(?

      Usuń
  6. Hubiś jest przepiękny, taki pogodny na każdym zdjęciu. Widać, że jest szczęśliwym dzieckiem ;))
    Gratuluję ząbka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się Asiu, jak mogę, by dzieciństwo Hubiego było radosne :-). Dziękujemy za gratulacje i pozdrawiamy serdecznie

      Usuń
  7. gratulujemy. u nas są dwa na dole od 5 miesiąca

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulujemy i życzymy mniej bolesnych przeżyć przy kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękujemy i pozdrawiamy!!!!!

      Usuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.