AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 25 września 2013

Szczoteczka

Pod ostatnim postem pytałyście o naszą „szczoteczkę z kółkiem”. To nic innego, jak szczoteczka treningowa do nauki mycia ząbków z zabezpieczeniem chroniącym dziecko przed zranieniem przełyku. Kupiłam ją w Rossmanie w zestawie z dwoma innymi szczoteczkami dla dzieci. Hubi ją uwielbia i targa ze sobą dosłownie wszędzie :-). A wygląda tak:





Mam nadzieję, że pomogłam :-). Chciałam Wam też podziękować za komentarze pod poprzednim postem. Pasty do Hubisiowych ząbków już namierzyłam, niedługo zaczynamy wielkie testowanie :-). 

Aaaa, i zapomniałabym napisać, że za Waszą namową kupiłam Młodemu kubeczek 360 stopni. Na razie się go uczymy, ale już widzę, że jest dużo fajniejszy niż kubek niekapek. Jeszcze raz dziękuję!

Trzymajcie się cieplutko,


 

26 komentarzy:

  1. Po ostatnim Twoim wpisie długo zastanawiałam się gdzie takie cudo można kupić !!! Jutro koniecznie muszę udać się do Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas te szczoteczki wisiały tam, gdzie butelki, smoczki i inne akcesoria dla dzieciaczków :-)

      Usuń
  2. O, jak zobaczę to kupię, bardziej na przyszłość, na razie zdobyłam tę silikonową na palec. :-) O tych kubkach nigdy nie słyszałam, ale jaja. :-)))) Koniecznie poszukam info, na czym polegają. ;-) No wstyd, żebym takiego gadżetu nie znała. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcześniej o nich nie słyszałam, dopiero mnie dziewczyny w komentarzach oświeciły, że są takie bajeranckie kubeczki :-)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. No! Kupiłam te rossmanowskie szczoteczki z kółkiem. Leżą i czekają, aż córka się skapnie, wsadza się to do buzi, a nie w oko. :)

      Usuń
    4. To nastąpi szybciej, niż myślisz :-). Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. My używamy zwykłej i miłek też sobie radzi. Jak Zosia była maleńka miałam taką na palec. Nie kupowałam tej co Ty ją pokazujesz, bo te kilka lat temu kosztowały dużo więcej. Przyzwyczailiśmy się do zwykłej dziecięcej i kontynuujemy. Maryś (Antoni) takiej używa i popieram, że to świetna, a zarazem pożyteczna zabawa z nauką mycia zębów :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Ulu, mnie się wydaje, że najważniejsze, że nasze dzieciaczki w ogóle myją ząbki, prawda? Że wyrabiają w sobie ten nawyk :-). A my, mamy, musimy zadbać, by im się mycie ząbków źle nie kojarzyło. Buziaki wielkie

      Usuń
  4. Zapomniałam...
    Hubiń to chyba wykapany tata się robi? :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Klon prawdziwy :-). Tylko czasami, jak ktoś chce mi sprawić przyjemność, to mówi, że Hubi ma uśmiech podobny do mojego :-).

      Usuń
  5. My mieliśmy firmy NUK cała z silikony... ratowała nas... a przede wszystkim dziąsełka młodego nie raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To następna szczoteczka z kółeczkiem będzie z NUKa. Bardzo lubię tę firmę, dobrze wiedzieć, że też taką mają :-).

      Usuń
    2. My tez mamy taką całą z silikonu z nuka.

      Usuń
  6. Fajna sprawa ta szczoteczka :) No i ten ogranicznik mi się podoba - dziecko nie wsadzi sobie szczotki za głęboko do buźki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten ogranicznik przyciągnął moją uwagę i zadecydował o kupnie :-)

      Usuń
  7. ale jestem zacofana w tych tematach [póki co ;) ], nawet nie wiedziałam, że takie cuda istnieją ;)
    pozdrawiam,
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trafiłam na te szczoteczki przypadkiem, szukając na dziale dziecięcym łyżeczek dla Hubiego :-). Pozdrawiam gorąco

      Usuń
  8. Ooooo ,świetna ta szczoteczka ,chyba nas przekonałaś ;) a jaka cena ?

    zapraszamy na rozdawajkę ;)
    http://mama-kubusia.blogspot.com/2013/09/rozdawajka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, przepraszam, że odpisuję z poślizgiem, ale przez kilka dni nie było nas w domku. Przyznam Ci się szczerze, że nie pamiętam dokładnej ceny, ale nie była wysoka. Za zestaw trzech szczoteczek zapłaciłam chyba kilkanaście złotych.

      Usuń
  9. http://marny-puch.blogspot.com/2013/09/liebster-blog-award.html Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, czuję się zaszczycona :-)

      Usuń
  10. o jakie fajne! jako wielka miłośniczka gadżetów na pewno poszukam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :-). Ja myślę już nad drugą, bo tę, którą mamy Hubiś już nieźle wymiętosił :-)

      Usuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.