AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 30 października 2013

Hubisiowa wieża z książek

Właśnie sobie uzmysłowiłam, że już chyba tylko na Hubisiowie nie było wieży z książek. Wstyd i zaniedbanie z naszej strony, poprawiamy się więc czym prędzej, szczególnie, że akcja, zainicjowana przez Olgę z bloga O tym, że, zbliża się ku końcowi.

Oto nasza kolekcja Hubisiowych książeczek, wzbogacona ostatnio przez ciocię Nadię. Zbudowanie wieży nie było łatwe, gdyż Hubiś odkrył w sobie talenty rozbiórkowe, ale po kilku próbach nareszcie się udało :-).  

Podstawą wieży jest oczywiście największa, najwspanialsza i najbardziej zwariowana książeczka, jaką mamy, czyli  Naciśnij mnie Harve Tullet'a (jeśli jeszcze ktoś nie widział, zapraszamy na konkurs, w którym można wygrać między innymi tę właśnie książkę - klik). Mamy też troszkę pozycji z serii książeczek kontrastowych, oczywiście „Różnimisie” i „Robimisie” i całą serię tak zwanych grubasków, które pokazują młodemu świat zwierząt, roślin, pojazdów, dźwięków itp.


Jak tylko Hubiś zacznie przejawiać zainteresowanie książkami, inne niż smakowe, nasza kolekcja niewątpliwie powiększy się o wiele innych pozycji. Mam już całą listę książkowych must have, dzięki cudnym recenzjom dziewczyn z LifeStajla Baby Blog i Jej cały świat :-).



Gdy mój mały Bob Budowniczy dokonał już pełnej rozbiórki zbudowanej przez Hubisiową Mamę wieży, zainteresował się losem swojego misia, uwięzionego w łóżeczku. A że przyjaciół nie zostawia się w biedzie, wszystkimi siłami próbował go uwolnić :-).




To się nazywa prawdziwa przyjaźń :-).

Jestem urwisem :-)


Spokojnej nocki Kochani, 

Hubisiowa mama


27 komentarzy:

  1. Hubiś rozczula tym swym uśmieszkiem !
    A wierza jak na początkującego ogromniasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Męczę go książeczkami i wciąż wierzę, że się w końcu będzie potrafił na nich skoncentrować dłużej niż pół minutki :-)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. całkiem spora wieża :)
    U nas wieżowe zdjęcia już jutro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam do mnie na książkową rozdawajkę - wtedy wieża może być jeszcze większa

      Usuń
    2. Już się wprosiłam na Twoją rozdawajkę i nie mogę się doczekać wyników :-)

      Usuń
  4. Zastanawiałam się nad zrobieniem takiej wieży, ale u Nas trochę książek jest "nadgryzionych";)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki "z przeszłością" - to lubię :-)

      Usuń
  5. Ale Hubiś ma uśmiech:) Ach te walory smakowe książek... Dziękuję za linki do ciekawych książek - zapisuję! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również serdecznie pozdrawiamy i przesyłamy uściski dla Mirona :-)

      Usuń
  6. A ja nie słyszałam o tej akcji wieży z książek. A my tyle mamy książek że wieża byłaby ogromna. A Hubiś cudowny jak zwykle. Usmiech ma nieziemski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, to dzisiaj masz ostatni dzień na zbudowanie swojej wieży :-). Buziaki

      Usuń
  7. Wasza wieża jest imponująca:)
    Ratowanie misia jest cudne:) Mama zdążyła z aparatem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się zajął misiem, że nawet mnie nie zauważył :-)

      Usuń
  8. Hubiś ślicznie bawi się książeczkami. Moja Trójca trochę poniszczyła. Nie dlatego, żeby im to sprawiało radochę. Przede wszystkim dlatego, że są trzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też już mamy trochę nadgryzionych pozycji :-)

      Usuń
  9. Hubiś cudny :)
    Wieża imponująca. chyba też jutro coś zbudujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki, jak książki ;), ale Hubi w tych szelkach to po prostu odlot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie portki mu spadają, więc szelki u nas musiały zagościć :-)

      Usuń
  11. Synuś przecudny:-), niewiele starszy od mojej Zosieńki ( 9.02.2013), nasza wieża byłaby ogromniasta i niektóre tytuły u nas się powtarzają. Interesują mnie te trzy książki, które są na samym dole wieży Hubisia???? Co to za pozycje???? No i może zdradzisz jakieś przyszłościowe "must have'y" ???? Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na samym dole Hubisiowej wieży jest cudne "Naciśnij mnie" Herve Tullet'a. A kolejne to książeczki autorstwa Małgorzaty Strzałkowskiej z serii ABC...uczę się! o literkach "K" i "I" oraz o cyferce "5". Kilka naszych must have podałam pod komentarzem poniżej :-). Polecam gorąco i pozdrawiam

      Usuń
  12. zdradzisz listę książek must have?

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej! Oto kilka moich książeczkowych "must have":

    1) Herve Tullet - A gdzie tytuł?
    2) Herve Tullet - Turlututu. A kuku, to ja!
    3) Mam oko na litery - wydawnictwo Dwie Siostry
    4) Jan Bajtlik, J.M. Brum - Auto
    5) Eric Carle – Bardzo głodna gąsienica
    6) Stephan Lomp – Na budowie
    7) Wszystkiego Najlepszego Winnie! - Grupa Wydawnicza PUBLICAT S.A

    i wiele, wiele innych :-). W miarę, jak będzie się powiększała nasza kolekcja, na pewno pokażę Wam te książeczki. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.