AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

czwartek, 19 grudnia 2013

Mleczny kisiel dla malucha

Już dawno nie pokazywałam Wam nic z Hubisiowego menu. A że przepisy na obiadki były na blogu ostatnio, przyszedł więc czas na deserek.

Przedstawiam Wam kisiel mleczny z gruszkami i biszkoptami. Nasz ulubiony, bo gruszki kochamy w Hubisiowie wszyscy :-). Mleczny, ale zrobiony tak, by nie gotować mleka modyfikowanego, bo Hubisiowa mama uważa, że się tego robić nie powinno.

Kisiel można podawać od 10 miesiąca życia. Górnych ograniczeń wiekowych nie ma :-).


Składniki:
- porcja mleka modyfikowanego potrzebna na 150 ml wody
- 150 ml wody
- łyżeczka mąki ziemniaczanej (jeśli macie małą, płaską łyżeczkę, dajcie czubatą)
- pół gruszki
- 2 biszkopty

Mąkę ziemniaczaną wymieszaj dokładnie z 2 łyżkami zimnej wody, a resztę wody zagotuj. Do gotującej się wody, wlej rozprowadzoną mąkę i jeszcze chwilkę zagotuj, by zrobił się kisielek.

Mleko modyfikowane rozprowadź w 3 łyżkach wody (najlepiej przegotowanej). Dodaj do kisielku i dokładnie wymieszaj.

Miękką, dojrzałą gruszkę umyj, obierz ze skórki i połówkę owocu zetrzyj drobno na tarce. Wymieszaj z kisielkiem. Na koniec posyp deserek miękkimi rozkruszonymi biszkoptami. 

Koniec :-).





Smacznego!!!

Pozdrawiamy ciepło,

Hubisiowa mama

30 komentarzy:

  1. Mmmm...pyszotka...zrobię na zwykłym mleku...ale takim prawdziwym od krowy...kupujemy takie i Franuś już kilka razy pił:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy wyszedł :-)! Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Dodałam ten post do zakładki" ulubione", przepisałabym do zeszytu jednak już późno :/
    Jutro zrobię ;))
    My robiliśmy kiedyś kisiel z soczków bobofruta ;)
    U nas też kulinarnie dziś na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiało mu smakować, sądząc po mince :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowało, Hubisiowej mamie też, bo podkradła mu troszkę :-)

      Usuń
  4. Brzmi to smacznie ale też pracochłonnie a ja jestem leniwa i nie mam talentu kulinarnego o czym trąbię wszem i wobec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, wszystkiego jakieś 5 minut będzie :-). Dałabyś radę bez problemu :-).

      Usuń
  5. Pyszniutko. Mojemu mleczarzowi (młodszemu:) przypadło by do gustu

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też robiłam kisiel domowy,bez mleka modyfikowanego, za to z sokiem malinowym, jabłkami i różnymi mrożonymi owocami, ale szału nie było. Konsystencja do dziś mojego synowi nie odpowiada, za to budyń ubóstwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie u nas tez kisielek na soczku nie bardzo Hubiemu przypadł do gustu, ale pracuję nad tym :-).

      Usuń
  7. Ja też robię choć Antek nie ma jeszcze 10 miesięcy. Robię na samej wodzie, ale za to spektrum owoców - wszystko o czym mogę pomyśleć. Najczęściej jednak dodaję powidła domowej roboty - Ąte najchętniej zajada:) A potem... a potem wycieram kisielek z blatu, ściany, ubranka, włosów, podłogi i takie tam:D W zasadzie to komu ja ten kisiel robię!? Chyba Antek zjada najmniej, resztę wciąga kuchnia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Hubi pakuje rączki do miseczki :-). Uwielbia taplać się w tym kisielowym "błotku". Buziaki dla Was kochani!

      Usuń
  8. Wygląda baaaaaaaaaaaardzo smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak grzecznie i czysto Hubiś je <3
    U nas kisiele wszelkie są nie przełykane przez Szymka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia na początku karmienia robione :-). Potem w ruch idą rączki i już tak czysto nie jest :-).

      Usuń
  10. Fajny;) Szkoda, że dopiero od 10 miesiąca;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było napisane przy przepisie. Może to ze względu na mąkę ziemniaczaną? Nie wiem..

      Usuń
  11. Hubiś zachęca tym uśmiechem :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł na deser :) aż miło popatrzeć, musi być smaczny ;) a Maluszek jak ładnie je. BRAWO.

    Pozdrawiam.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również pozdrawiamy i witamy w Hubisiowie!

      Usuń
  13. Niech no Gabryś podrośnie, a na pewno wypróbujemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, mam nadzieję, że mu posmakuje :-). Pozdrawiamy ciepło

      Usuń
  14. O prosze, dziękuję Ci za ten przepis, bo właśnie od dawna chciałam taki budynio-kisiel zrobić na mleku modyfik. i nie bardzo wiedziałam jak , zeby tego mleka właśnie nie gotować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo Kasiu :-). I pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.