AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

niedziela, 29 grudnia 2013

Z półki Dziadków

Chyba nikomu nie muszę przedstawiać Olgi i jej bloga O tym, że. To niezwykle ciepłe miejsce, do którego bardzo lubię zaglądać i z wielką przyjemnością biorę udział w organizowanych tam akcjach. To właśnie Olga wymyśliła budowanie wieży z książek (klik), w którym pewnie większość z Was brała udział. To ona wpadła na kolejny genialny pomysł, który natychmiast podchwyciłam. Chodzi o akcję „Z półki Dziadków” i poszukiwanie najstarszej w rodzinie bajki dla dzieci.

Wykorzystując to, że Święta spędziłam w domu rodzinnym, przejrzałam dokładnie półki Hubisiowych dziadków. I chociaż większość naszych starych książeczek, powędrowało kilkanaście lat temu do młodszych kuzynów, to parę skarbów się znalazło :-).

Kołysanka dla Marka” Anny Świerszczyńskiej i „Święto wiosny” Krystyny Korewickiej, to dwie książeczki, którym stuknęła właśnie 30stka :-). Rodzice kupili je dla nas (dla mnie i siostry), gdy byłyśmy niewiele starsze od Hubiego. Znalazłam też dwie książeczki z 1984 roku – „Moje miasteczko” Jerzego Kiersta oraz „Biedronkę Siedmiokropkę” Saschy Andersona i Giseli Röder.

Kołysanka dla Marka” ma cienkie tekturowe strony i opowiada o małym chłopcu, który nie chce spać (skąd ja to znam, hmmm :-)?). Jego rodzice proszą więc o pomoc sarnę i konika z obrazka na ścianie, a potem kotka z czerwonej poduszki. Zwierzaki opowiadają Markowi bajki, śpiewają kołysanki i mruczą do uszka, ale kawaler ani myśli zasnąć. W końcu same usypiają, a Marek stwierdza, że położy je do swojego łóżeczka. Gdy do pokoiku przychodzi mama, widzi zwierzątka smacznie chrapiące w Markowym łóżeczku, a chłopca zwiniętego na dywaniku i „śpiącego z tak zadowoloną miną, jakby spał w łóżku króla”. Bajka krótka, ale bardzo ciepła. Z sarenką, którą Hubi zawzięcie dźgał dzisiaj swoim paluszkiem :-).







Święto wiosny”, moja kolejna trzydziestolatka, to książeczka, którą podobno bardzo lubiłam. Moja Mamcia twierdzi, że przez wiele lat trzymałam ją wśród ulubionych bajek. Pisana wierszem opowieść o wielkiej imprezie z okazji dnia wiosny. 




Na półce Hubisiowych dziadków odnalazłam też prawdziwy wówczas rarytasik – książeczkę z grubymi, sztywnymi stronami - „Biedronkę Siedmiokropkę”.


Ale i tak moje serducho zdobyła inna książeczka. „Moje miasteczko” autorstwa Jerzego Kiersta z ilustracjami Joanny Zimowskiej-Kwak może śmiało konkurować ze współczesnym „Miasteczkiem Mamoko”. Przepiękne rysunki, fajna historia i mnóstwo szczegółów, które szkrab będzie mógł odnajdywać. Książeczka kreatywna i pobudzająca wyobraźnię. Na pewno pokażę ją Hubisiowi, gdy będzie troszkę starszy.







Z półki Hubisiowych dziadków zabrałam też jeszcze kilka innych, odrobinę młodszych książeczek, w tym kilka „klasyków”. Już nie mogę się doczekać, gdy Hubiś do nich dorośnie. 

Dziękuję Olga za inspirację do poszukiwań i miłych wspomnień. A Was serdecznie zachęcam do wzięcia udziału w tej akcji. Kto wie, jakie skarby skrywają półki Waszych dziadków :-)?

Pozdrawiam ciepło!

Ps. Jestem Wam też winna wyjaśnienia w sprawie pewnej tajemnicy, o której pisałam we wczorajszym poście :-). Tak, Hubisiowa rodzina powiększy się, ale to nie ja jestem szczęśliwą przyszłą mamą. To moja młodsza siostra nosi pod sercem maleństwo, a mnie już od tylu tygodni świerzbił język, by się Wam pochwalić, że w końcu nie wytrzymałam :-). Zostanę ciocią :-)!!! 

Hubisiowa mama

36 komentarzy:

  1. A to w takim razie gratulacje dla siostry!
    I bardzo mi się podoba pomysł tej akcji z książkami wyszukanymi u Dziadków - moi rodzice mają w planach przywieźć Oleńce trochę książek jeszcze z naszego dzieciństwa, więc może też coś pokażę...

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ale cudeńka ,piękne :)
    Pozdrawiamy
    mamailusia.blogspot,com

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas na pewno by się coś znalazło, ale trzeba by się było wybrać do mojego domu rodzinnego, a tam na strych. Pamiętam Plastusiowy pamiętnik, który mój tata dostał za dobre wyniki w nauce w szkole podstawowej, ale możliwe, że jest coś jeszcze starszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, ja też miałam Plastusiowy pamiętnik.. Ciekawe, gdzie jest :-)? Poszukaj koniecznie, bo piękne skarby się u Ciebie zapowiadają :-)!

      Usuń
  4. gratulacje dla Hubisiowej rodzinki, a szczególnie dla przyszłej mamusi:)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurcze ..u mnie w rodzinie nikt chyba nie ma takich książek ...
    +Hubercik na śliczny dresik ,a Tobie gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolina! A dresik to św. Mikołaj Hubisiowi przyniósł :-)

      Usuń
  6. Muszę jutro przejrzeć półkę Młodego. Mam kilka starowinek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam na posta i włączenie się do akcji :-)

      Usuń
  7. Gratuluję dla siostry, a do akcji chętnie przystąpię - bo takich starowinek u mnie pod dostatkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, na Ciebie liczyłam najbardziej :-). Pamiętam Twoją wieżę, pisałaś, że masz tam dużo książeczek z przeszłością. Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Fajny post :) Aż się sama porozglądam u dziadków za słodkimi starociami... i gratuluję świeżutkiego siostrzeńca :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też niucham w dziadkowych skrytkach, pawlaczach, piwnicowych pudłach i tym sposobem znalazłam już kilka rarytasów w tym Mikołajka i jego przygody :-) piękne ilustracje w tych książeczkach jak na tamte czasy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne, to prawda... nie doceniałam wcześniej tych starych książeczek... Mam nadzieję, że przyłączysz się do akcji?

      Usuń
  10. Ale fajne książki :) super inicjatywa, bloga nie znałam wiec z przyjemnością zajrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam i mam nadzieję, że się przyłączysz do akcji ;-)?

      Usuń
  11. Jakie śliczne książeczki, pięknie ilustrowane! My jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami całego pudła takich skarbów, najstarsze sięgają lat 40stych.
    Konik ze złotymi skrzydełkami... <3 :)
    Będziesz ciocią? Cudownie, gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)! Lata 40ste????? To prawdziwe skarby!!!!

      Usuń
  12. Gratulacje dla Siostry :)
    Moja nierozsądna mama powydawała moje książki dzieciństwa dawno temu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Co do książeczek... szkoda... :-(

      Usuń
  13. I ja dzisiaj przeglądałam moje półki a niebawem udam się do piwnicy rodziców w celu poszukiwania moich książeczek z dzieciństwa:)
    Wasze to piękne okazy:)

    Buziaki dla Ciebie i Moni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, Ty musisz koniecznie włączyć się do akcji!!! Widziałam, że masz na półce w pokoju Ali mnóstwo takich bajek starowinek.

      Usuń
  14. Jeej, to cudownie, gratulacje i dużo zdrówka dla siostry! :) Książki przepiękne.. a blog "O tym, że" to jeden z najbardziej chyba inspirujących w całej blogosferze. Chyba muszę pofatygować się do piwnicy dziadków i zobaczyć jakie skarby tam chowają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Czytelnia M. tylko na tym zyska :-). Buziaki

      Usuń
  15. Ale super!!! :) Gratuluję zostania Ciocią :)

    A stare książki mają jakiś taki cudowny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę i ja poszukać w takim razie na półkach dziadków i na pewno coś znajdę , tyle, ze u teściów , bo Oni maja mnóstwo książek. Gratulacje dla siostry. To niezwykłe , bo moja młodsza siostra też będzie miała drugiego dzidziusia. także będę ciocia tak jak Ty :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogratuluj więc siostrze Kasiu :-)!!! Buziaki wielkie

      Usuń
  17. Gratulacje dla Siostry! :) a ja muszę podpytać rodziców, czy jakaś "wiekowa" pozycja by się znalazła, choć podejrzewam, że po kilku przeprowadzkach w dawnych latach, mogę nic nie znaleźć....no ale zapytać warto:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że warto! Mam nadzieję, że dołączysz do akcji :-). Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  18. Piękne skarby. Gratulacje dla siostry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję z całego serca, przekażę na pewno :-)

      Usuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.