AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 29 stycznia 2014

Kubeczek Niekapek MAM

Pamiętacie, jak jesienią chwaliłam butelkę firmy MAM z pierwszym silikonowym smoczkiem, zaakceptowanym przez Hubisia (klik)? Byłam z niej tak zadowolona, że dokupiłam drugą i z przyjemnością używam do tej pory.

Razem z butelką do Hubisiowa trafił wtedy kubek niekapek Learn To Drink CUP (190 ml). Przeznaczony dla dzieciaczków po 6 miesiącu życia ma za zadanie ułatwić naukę samodzielnego picia. A że Hubiś miał wtedy już dziesięć miesięcy i wciąż nie bardzo szło mu picie z kubeczka, pomyślałam, że warto spróbować. 

 
Niekapek MAM był szóstym w Hubisiowej kolekcji i niestety, jak pięć pozostałych zupełnie się u nas nie sprawdził. Wiele tygodni minęło, nim zdecydowałam się na ostateczną recenzję, setki razy próbowałam przekonać do niego Hubisia. Niestety, mój synek nie potrafi z niego samodzielnie pić. A właściwie to nie tyle pić, co go trzymać. Brak uchwytów daje się nam w tym przypadku we znaki. Wprawdzie do ustnika (który jednak nie jest wcale tak miękki, jak zapewnia producent), w końcu się przyzwyczaił, ale sam kubeczek nieodmiennie wyślizguje mu się z rączek. 

Kombinuje więc ten mój szkrab, jak potrafi, by dobrać się do wody. Opiera sobie kubeczek o meble lub kosz na pościel, przynosi do nas i prosi o podanie albo próbuje ssać głową w dół. Zresztą sami zobaczcie:



I chociaż kubeczek jest naprawdę śliczny i rzeczywiście nie przecieka, niestety nie sprawdził się zupełnie w naszym Hubisiowie.

Pozdrawiamy ciepło,

Hubisiowa mama 

* post powstał przy współpracy z firmą MAM
 

34 komentarze:

  1. Asiu, jak mogę Ci coś poradzić to nie naciskaj Hubisia specjalnie na te niekapki. U nas było tak, że Ola zanim nauczyła się pić z niekapka sama go trzymając umiała już pić ze szklanki trzymanej przez rodzica, którą sama sobie przechylała i chyba jej to nie zaszkodziło w rozwoju ani nic. Teraz ma rok i 4 miesiące i spokojnie sama trzyma niekapki bez uchwytów, a ja powoli myślę o kupnie butelki z rurką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hubiś w grudniu odnalazł już swój niekapek ideał, ale nie chciałam już w poście dolewać oliwy do ognia :-). Też myślę o bidonie, masz już jakiś upatrzony?

      Usuń
    2. A widzisz, ja nawet nie wiedziałam, że to się nazywa bidon ;) nie mam jeszcze nic upatrzonego więc jeśli Ty masz coś na oku to koniecznie daj znać!

      Usuń
    3. My mamy Aventa z rurką i bidon z MAM, ale o MAM pisałam i tak nie do końca przekonani jesteśmy. Rurka w BO jest do duu... a z Aventu łatwo i szybko i spokojnie Szymon go trzyma i nic nie kombinuje. A choruje na KidBasix ale czas pokaże czy potrzebny ;)

      Usuń
    4. Od razu mnie ten brak uchwytów uderzył zanim przeczytałam że to napisałaś :) My też mamy aventowy z rurką, od razu Lila załapała, uwielbia go :)

      Usuń
    5. Decyzja podjęta - jutro kupuję bidon!!! Dzięki dziewczyny!

      Usuń
  2. Mój też anty niekapkowy się zrobił... Pije z butli, chcę to zmienić, ale nie znalazłam idealnego sposobu,,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście polecam niekapek firmy mOmma z uchwytami, miękkim ustnikiem i funkcją "kiwania". To jedyny niekapek zaakceptowany przez Hubisia w 100%.

      Usuń
  3. a my loviujemy 360 i nie zamienie go na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kubek niekapek to chyba najtrudniejszy zakup. Córce kupiliśmy co najmniej kilka zanim trafiliśmy na idealny. Ale żeby było śmieszniej ten idealny dla córki, wcale nie spodobał się już Juniorowi. Znowu musieliśmy wydać majątek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wszystko zależy od dziecka :-). Pozdrawiamy gorąco

      Usuń
  5. U nas króluje Kubek 360 Lovi :) Ma uchwyty do trzymania i Julka bardzo szybko nauczyła się z niego pić .Teraz mając niecałe 9 miesięcy sama potrafi się nim obsłużyć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Zdolna dziewczynka! Mój Hubiś niestety nie bardzo się z 360 stopniowym kubeczkiem polubił. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. kochana najlepszym niekapkiem jest butelka z dziubkiem od wody "Kubuś Waterrr" bądź "Kubuś go!":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś już kolejną osobą, która o tym mówi, muszę koniecznie wypróbować :-)

      Usuń
  7. A jaki niekapek spełnia u Was się? U nas niekapki nie długo były bo Bidon z rurką z Aventu jest hitem i Avent 360* też hit sezonu :)
    No i picie ze zwykłej butelki lub szklanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas sprawdził się w 100% niekapek firmy mOmma z uchwytami i mięciusieńkim ustnikiem. Na FB wrzuciłam linka, bo tu mam zablokowana możliwość kopiowania i nie ma co go zamieszczać. A pić z dorosłej butelki też już Hubiś próbuje :-). Pozdrawiam!

      Usuń
  8. u nas ostatnio też Lovi 360, hitem nie jest, bo przy potrząsaniu przecieka, ale młody baardzo chętnie z niego pije, sam trzyma. Nawet picie z normalnej szklanki (jak my trzymamy) już nie jest problemem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała chyba znowu wyjąć naszą 360tkę i spróbować raz jeszcze... Może akurat? Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  9. U nas niekapek Mam się nie sprawdził głównie przez to, że kapał:)

    Jak próbowałam pokazać Ali jak się pije ze słomki to mnie wyśmiała :) Dosłownie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Hubiś potrafi pić przez słomkę soczek z kartonika, więc myślę, że bidon się sprawdzi. A niekapek mOmmy to u Was podpatrzyłam. Dziękuję :-)!

      Usuń
  10. Cudne zdjęcie pierwsze, jak Hubiś próbuje wypić z podłogi. My mamy też niekapek z Mam, ale inny troszkę, MAM Trainer, ma przynajmniej uchwyty do trzymania, ale i tak Miłosz średnio sobie z nim radzi. Przymierzam się do zakupu kubka z rurką, ponoć dzieciom łatwiej z nich pić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też podjęłam decyzję, że jutro kupuję bidon! Dam znać, który wybrałam i jak się sprawdza :-). Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  11. Bidulek rady sobie dać nie może;-) Spróbujcie polecieć level wyżej i zakupcie bidol skip hop, u nas hit 2013;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się do niego przymierzam! Pozdrawiam Was cieplutko

      Usuń
  12. Nasz Fifi ma dwa niekapki: Avent i MAM. Bez rewelacji, choć czasem załapie i pije. Już sama nie wiem z czego mam uczyć to dziecię pić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz jeszcze spróbować z jakimś, to wypróbuj niekapek mOmma. U nas tylko on się sprawdził. Buziaki!

      Usuń
  13. u nas się sprawdził od MAM ten: http://tomitobi.pl/testujemy-mam-baby-starter-cup/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co widzę, to Wasz ma uchwyty i to jest chyba właśnie to, czego najbardziej nam brakowało w naszym niekapku. Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Ojej biedaczek.. jak sobie pomaga słodko! My mamy górę kubeczków a moi chłopcy nadal chca pić tylko przez smoczki!!! Brak mi juz pomysłów jaki tu by im sprawić żeby zaczęli go akceptować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jeszcze chcesz próbować, to zajrzyj na naszego FB. Podlinkowałam tam jedyny niekapek z wszystkich, które kupiłam, który w końcu podpasował Hubertowi. Może i chłopakom się spodoba? Cieplutko Was pozdrawiam!

      Usuń
  15. Ja też polecam Lovi 360. Bylo kilka podejść do niego, ale w końcu Jaga załapala i praktycznie od początku pije bez uchwytów, bo zapominałam je zakładać hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla naszej córki najlepiej sprawiły się produkty firmy Tomme Tipee z serii Explora. Zarówno niekapek jak i bidon słomkowy w 100% spełniły nasze oczekiwania. Wcześniej testowaliśmy 3 inne kubki między innymi Lovi360. Co prawda problemów z piciem nie było tylko trudno mi zgodzić się ze stwierdzeniem, że ten kubek to niekapek. Każdy upadek na podłogę sprawia ze zawartość chlapie wszędzie. Pisałam o tym na http://www.misiorysio.pl/2014/02/kapek-czy-niekapek.html

    Żałuję, że do tej pory nie znalazłam kubka odpornego na odbarwienia po soku marchewkowym lub pomidorowym.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.