AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 8 stycznia 2014

Mój pierwszy album

Pierwszy rok Hubisiowego życia już za nami, dlatego chciałabym się podzielić z Wami pamiątką, którą przez ostatnie 12 miesięcy systematycznie tworzyłam. Pokazać Wam miejsce, gdzie przechowuję wszystkie skarby i które wypełniam najpiękniejszymi wspomnieniami. To miejsce, to album mojego Hubisia :-).

Będąc w ciąży długo szukałam albumu idealnego. Bo, że będę taki prowadzić, było dla mnie oczywiste :-). Po przejrzeniu chyba wszystkich dostępnych na polskim rynku, zdecydowałam się ostatecznie na „Mój pierwszy album. Chłopiec” wydawnictwa Arkady, obejmujący pierwsze trzy lata życia dziecka. Napisałam list do świętego Mikołaja i tak ta piękna pozycja trafiła w moje ręce. I wiem już, że wybór był dobry, bo przez ostatni rok nasza "współpraca" układała się świetnie :-).


Album jest solidnie i bardzo, bardzo, bardzo ładnie wykonany :-). Podzielony jest na 6 tematów : "Pojawiłem się!", "Album rodzinny", "Nareszcie w domu", "Mam już rok", "Mam dwa lata" i "Mam trzy lata". W środku znajdują się między innymi koperty na zdjęcia i filmy, kieszonki na dokumenty, pukiel włosów (wciąż pusty) i mnóstwo miejsca na notowanie ciekawostek z życia naszego maluszka. Są nawet bajki, a na końcu albumu dołączono miarkę wzrostu :-). 



Oprócz ślicznych ilustracji i pastelowej kolorystyki, bardzo podoba mi się w nim to, że pytania nie ograniczają się do sztampowych w stylu: „O której godzinie się urodziłem”, czy „Kiedy pokazał się mój pierwszy ząbek”. Nasz szkrab będzie mógł po latach przeczytać również, jaka była jego ulubiona kołysanka, kiedy pierwszy raz zobaczył morze, czym się lubił bawić w kąpieli i jak ozdobiony był jego kącik do spania. Sprawdzi, jakie były nagłówki gazet z dnia jego narodzin; co się działo na świecie, jakie piosenki i filmy były wtedy przebojami, i które książki bestsellerami. Tych pomysłowych pytań jest po prostu mnóstwo! 







W albumie znajduje się też miejsce na pierwsze po narodzinach słowa mamy i taty, fotografie przodków, drzewo genealogiczne, odcisk dłoni i stópki, czy życzenia od krewnych i przyjaciół.





Album starczy mi jeszcze na dwa nadchodzące lata, co mnie niezwykle cieszy, bo wypełnianie go to czysta przyjemność. Lubię go tak bardzo, że obdarowałam nim już kilka moich koleżanek. I siostrę moją też nim obdaruję, jeśli tylko będzie chciała :-).

A Wy prowadzicie takie albumy dla swoich maluszków? Jesteście z nich zadowolone? A może przez ostatni rok pojawiło się na polskim rynku coś jeszcze fajniejszego? 

Pozdrawiam Was serdecznie,

Hubisiowa mama

Ps. Tak, Hubi miał różową bransoletkę szpitalną i dziewczęcą tabliczkę na łóżeczko, bo akurat wszystkie chłopięce "wyszły" :-). Mam nadzieję, że mu to jakoś kiedyś wytłumaczę :-).

81 komentarzy:

  1. śliczny album! i podziwiam za systematyczność! :)
    Tymo też miał różową opaskę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co oni w tym Olsztynie poszaleli z różowymi opaskami dla chłopców :-)? Buziaki dla Was

      Usuń
    2. a w Elblągu z kolei dawali niebieskie i dla chłopca i dziewczynki;)

      Fajny album, mamy podobny ale z innego wydawnictwa.

      Usuń
  2. Album super :) Zazdraszczam :) Ja mam BabyOno i jakiś inny uzupełniający :) Czekam na zdjęcia i mam nadzieję, że zaraz będą i będę mogła wykleić album pięknymi zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne fotki to podstawa pięknej pamiątki :-). Buziole dla Szymka i Ciebie oczywiście

      Usuń
  3. tak taki prowadze ;) a ... nawet trzy.
    opaske tez mial rozowa,ale... jej niemamy. nIe dali nam w spzitalu:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O paskudy niedobre! Ja wyniosłam ze szpitala dwie opaski - jedną z rączki, drugą z nóżki :-). Mój mąż nosi ją w portfelu jako talizman :-).

      Usuń
  4. naprawdę ładny ten album! Ja nie zdecydowałam się na żaden kupny tylko tworzę (a raczej mam w planach tworzenie ;)) nasz własny - trochę to dlatego, że nasza historia jest jednak dosyć specyficzna i zamiast zostawiać puste miejsca w albumie przewidującym bardziej tradycyjny scenariusz wolę swobodę wypowiedzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby mi talentu nie brakowało, też bym spróbowała zrobić sama. Ale, że dwie lewe ręce mam, musiałam się zadowolić kupnym :-). Twój na pewno będzie wspaniały, Oleńka będzie miała cudowną pamiątkę!

      Usuń
  5. Piękny album, aż żałuję że go nie wybrałam gdy kupowałam Misiowi jego. Co do opaski szpitalnej, Miś otrzymał niebieską (choć w dniu gdy się urodził wszystkie niebieskie też już wyszły), a to tylko dlatego, że Jego opaskę przygotowano już ponad tydzień przed porodem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też niebieskie wyszły :-)? Karolka, czyżbyś była z Olsztyna :-)?

      Usuń
  6. Przepiękny album !
    No i widać systematycznośc u Was.
    Ja zawaliła z brakiem wpisów o zebolach i teraz alum pustkami wieje.
    Musze kiedyś zasiąść do niego chociaż nie jest tak fajny jak Wasz. Za zwykły ale niezwykły bo o mojej małej :) Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz sto procent racji! Wszystkie albumy o naszych dzieciach są niezwykłe, bo są o nich! Buziaki wielkie

      Usuń
  7. Kurcze, ja nie mam w sobie tyle systematyczności, żeby na bieżąco wpisywać... Ale muszę się wziąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo pamiątka jest później niepowtarzalna!

      Usuń
  8. Mamy ten sam album- w wersji "dziewczyńskiej" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jesteś z niego tak samo zadowolona, jak ja :-)

      Usuń
  9. Trzymam kciuki, za to ze Hubus Ci kiedys wybaczy ta opaske ;p
    Piekny album, tez prowadzimy, zapisujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super też mamy taki tylko wersja dla dziewczynki - ogladając go kręci mi się łza w oku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pomyśl Sylwia, co będzie za 20 lat :-)?!

      Usuń
  11. oj tam, prawdziwy świadomy mężczyzna nie boi się różowego :)) haha :) Piękny album, ja dostałam album w prezencie, ale nie taki ładny jak Twój, więc nie miałam motywacji w jego wypełnianiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przy Kropce będziesz miała szansę nadrobić :-). Buziaki wielkie

      Usuń
  12. My mamy identyko niebieski, niebieską opaskę :)

    Też na roczek się pochwalę, tyle że mój jest wypełniany zdjęciami ponad miarę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę się doczekać, gdy pokażesz swój! Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Super Album! Też myślę nad jakimś Antałkowym ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, zrób tai koniecznie, będziecie mieć za dwadzieścia lat przepiękną pamiątkę :-)

      Usuń
  14. Ja wypełniałam dwa, ale niestety były tylko na pierwszy rok życia. Bardzo lubię takie pamiątki. Z drugiego roku życia synka zrobiłam album scrapkowy. Kolejne też zamierzam już robić sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, jakbym chciała nauczyć się robić takie albumy scrapkowe :-)! Zdolna z Ciebie bestia :-)

      Usuń
  15. Baaaaardzo podziwiam za systematyczność, jas przy Wojtku też miałam tyle czasu, że dawałam radę ale z czasem wpisy stały się coraz mniej systematyczne przy Ali jest jeszcze ciężej wpisujemy coś raz na kilka tygodni :) Piękny album pamiątka na całe życie :))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nauczyłam się po prostu, wpisywać "od razu", nie odkładając na później i chyba tylko dzięki temu, mam wszystko w miarę na bieżąco. Datę nowego zęba wpisałam ostatnio szybciej do albumy, niż zadzwoniłam z wiadomością do dziadków :-).

      Usuń
  16. Piękny album:) JA postawiłam na inny...z pięknymi dziecięcymi zdjęciami...zapisakmi na pierwsze pięć lat...jestem nim a właściwie nimi zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja odkąd poznałam Cię wiedziałam, że jesteś niesamowita. Asieńko ukłony i pokłony. Ja nie wiem, jak Ty to wszystko robisz i zawsze z uśmiechem i radością. Wszystko czego się podejmujesz w ogóle robisz, mam wrażenie z taką cudowną dziecięcą szczerością, ciekawością, zaufaniem do dobra i piękna.

    Łabędzi Anioł z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula.... dziękuję Ci za takie miłe słowa... bardzo :-). I pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  18. Śliczny ten album! Ja planuję poszukać jakiegoś anglojęzycznego jednak, żeby Towarzysz Mąż mógł też się nim zajmować (w końcu to też jego dziecię :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz mieć duuuużo większy wybór, niż my :-). Buziaki wielkie

      Usuń
  19. Nie wpadłam na ten pomysł wcześniej, a żałuję. Teraz nie wiem czy udałoby mi się nadrobić 8 miesięcy życia Filipiastego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak notowałaś gdzieś najważniejsze wydarzenia, to nadrobisz :-).

      Usuń
  20. A ja mam taki: http://www.empik.com/moje-pierwsze-lata-opracowanie-zbiorowe,p1052245319,ksiazka-p.
    Fajny bo uniwerslany i dla chlopca i dla dziewczynki, ale przyznam się, że nie uzupełniam na bieżąco :( Najważniejsze rzeczy są spisane, ale o szczegółach pewnie zapomnę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w wolnej chwili zanotuj :-). A album ma bardzo fajną okładkę, zapowiada równie fajny środek :-)

      Usuń
  21. powiem ci kochana, że mam mój pierwszy album, który zrobiła mi moja mama...
    z zapiskami o mnie :) i jako dziecko i jako dorosłe babsko... uwielbiam do niego wracać :D wspominać, śmiać się, wzruszać :) tej kiążki nikt nie da rady skopiować, a tym bardziej zastąpić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki album pomarańczowy ze zdjęciem buzi dziecka na okładce :-)??

      Usuń
  22. Ja dostałam album maluszka w prezencie od przyjaciółki, ale w porównaniu do tego nie prezentuje się tak fajnie :( Ale Hubiś będzie miał genialną pamiątkę, obawiam się tylko, że nasze chłopaki nie będą się tak nim zachwycały :p Dziewczynkom bardziej by się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz rację, ale jaką uciechę będą miały nasze przyszłe synowe :-)!

      Usuń
  23. Taki album to świetna pamiątka! Sami też mamy i skrupulatnie tam notuje najważniejsze wydarzenia z życia chłopców. Jestem zachwycona tymi zdjęciami małego Hubisia! Cudne:) A co do różowej branzoletki - akurat bardzo dużo chłopców rodziło się w tym okresie co i Hubiś i moje maluchy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Ci za przemiłe słowa - te fotki to zasługa naszej zaprzyjaźnionej pani fotograf - Magdaleny Sulwińskiej :-).

      Usuń
  24. Ja posiadam formy BebyOno, chodź i Twój jest super. Ale tak na prawdę to wszystkie takie albumy są wyjątkowe, bo to pamiątka dzieciństwa. Ja postanowiłam swojej córeczce dać album na 18te urodziny jako prezent i wspomnienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a pomysł masz świetny. Może i ja tak zrobię? Chociaż chłopaki chyba trochę później doceniają takie sentymentalne rzeczy, niż dziewczynki... Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  25. Będzie wspaniała pamiątka :) My zbieramy pamiątki, ale albumu brak. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zażyczcie sobie jakiś na prezent, niekoniecznie ten oczywiście :-).

      Usuń
  26. Super!! Jestem zachwycona i właśnie z Pani polecenia zamówiłam go swojemu synkowi :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i ciepło pozdrawiam!

      Usuń
  27. Piękny i fajny album. Ja do tej pory prowadziła Bobasowy Dziennik Baby Ono, ale jak dla mnie, jest tam za dużo zbędnych miejsc do wypełniania, jest mało kolorowy i tak naprawdę dobrze sie go wypełnia do 1 roku. Potem nie ma już kartek. Doczepianie własnych kartek - np z kopertą z włosamI (brak miejsca z Bobasowym) daje poczucie nieporządku. Ogólnie znaleźć w nim coś na szybko jest trudno. Drugi raz nie kupię. Album Dziecka Buchmann (żółty z misiem) też jak dla mnie zawiera mało miejsca na ważne wspomnienia, ponadto śliskie strony powodują, ze tusz się rozmazuje. Do tej pory najbardziej jestem zadowolona z albumu kupionego w Biedronce "To chłopiec- pierwsze trzy lata"- kolorowy, przejrzysty, dużo miejsca na ważne wspomnienia, aczkolwiek też śliskie strony = rozmazany długopis. Chciałam kupić ten, który prezentuje Pani (tym bardziej, że spodziewam się drugiego dziecka), ale nigdzie nie mogę go dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go jakiś miesiąc temu w mojej osiedlowej, stacjonarnej księgarni. Jeśli chcesz, mogę zerknąć, czy jeszcze jest?

      Usuń
    2. To prawda- album świetny. Po przegrzebaniu Internetu (sklepów, hurtowni) i telefonu do wydawnictwa (dodruk wydania ma być wznowiony w sierpniu), w końcu po niespełna miesiącu trafiłam na ostatnią przecenioną sztukę na stronie Empiku. Już mam :)

      Usuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny album ale nigdzie nie można go dostać :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzwoniłam do wydawnictwa- ma być wznowienie druku w sierpniu. Ja swój kupiłam tydzień temu przez Internet w Empiku.

      Usuń
    2. No tak ale mi jest potrzebny na koniec lipca... Najwyzej poszukam jakiegoś innego

      Usuń
    3. Pani Marto- nie wiem, skąd Pani jest, ale są jeszcze dostępne w stacjonarnych Empikach.

      Usuń
    4. Jestem z Warszawy właśnie mam zamiar pojechać do empiku może jeszcze dostane :-)

      Usuń
    5. Widziałam, że na Nowym Świecie, na Targówku i w Promenadzie są ostatnie sztuki, tak przynajmniej pokazuje strona Empiku:)

      Usuń
  31. Byłam w empiku na Nowym Świecie i mieli 1 sztukę ale niestety nie mogli jej nigdzie znaleźć... Trudno się mówi kupiłam inny tez ładny :-) p. Martyno dziękuję za pomoc :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie ma problemu :) Ja w sierpniu będę szukała różowego :) Tak mi się spodobały te albumy Hubisiowej Mamy, że kupiłam dla syna, a teraz kupię dla córki (o ile wczoraj lekarz na usg się nie pomylił) :)

    OdpowiedzUsuń
  33. album w wersji dla chłopca ponownie dostępny na stronie wydawnictwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhhh nie mógł być dostępny wcześniej? Juz kupiłam inny...

      Usuń
    2. Ja właśnie szukam dla dziewczynki i nigdzie nie ma. A mieli wznowić w sierpniu wydanie. :( jakby któraś Mama gdzieś widziała w Internecie, proszę o sygnał ;)

      Usuń
  34. Mam taki sam album dla dziewczynek, niestety tez dostała niebieski bransoletka ze szpitalna.
    Prosze ze mną kontakt w sprawie tej albumie z pomocą bo niektóre niewiem co mam pisac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, to jest Wasz album, możesz wpisać co tylko chcesz :-). Nie podpowiem Ci niestety, bo to naprawdę indywidualna sprawa. Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  35. Wlasnie go zamowilam, dzieki Twojej recenzji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! A gdzie go dorwałaś???

      Usuń
    2. O, właśnie patrzę, że w końcu można go dostać!

      Usuń
    3. Na allegro w bardzo przystepnej cenie :-)

      Usuń
  36. gdzie mozna kupic taki album ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wznowiono go i dostępny jest właściwie w każdej internetowej księgarni, np. na nieprzeczytane.pl; aros.pl; bonito.pl; empik.com. Wpisz "Mój pierwszy album. Chłopiec". Wydawnictwo Arkady

      Usuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.