AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 12 marca 2014

Sesja tortowa

Roześmiana buzia umazana czekoladowym tortem, ogromny bałagan dookoła, w tle balony i może jakaś girlanda z napisem „To już roczek”... Tak zaplanowałam ostatnie ujęcia naszej sesji roczkowej. Podobne zdjęcia widziałam w necie i zakochałam się w nich na zabój :-). Radość, beztroska, roziskrzone oczka, umorusane rączki, stópki... Boskie były po prostu i bardzo chciałam, by w naszym albumie znalazły się zdjęcia w tym stylu.

źródło



źródło
  
źródło


Na szczęście Magda, nasza fotografka, zgodziła się na ten pomysł od razu i nie musiałam jej nawet przekonywać. Gorzej było z panią w cukierni, która za żadne skarby świata nie mogła zrozumieć, dlaczego zamawiam tort bez żadnych ozdób, tylko z czekoladą w środku i bitą śmietaną na zewnątrz :-). Przecież w tej samej cenie mogłabym dostać trochę różyczek na wierzch, albo chociaż jakieś stópki, skoro to na roczek... I na zdjęciach to ładniej będzie wyglądało. No i cukiernicy będą myśleli, że źle przyjęła zamówienie... W końcu jednak udało się ją przekonać i dostałam dokładnie taki tort, jaki sobie wymarzyłam :-).

Wszystko szło jak z płatka, wybrałam nawet ubranka „na zniszczenie”, gdyby tort miał pozostawić plamy nie do uratowania. Nie przewidziałam tylko jednego – Hubisława Wiercidupki :-).

Gdy na koniec sesji przed Hubisiowy nos wjechał tort i wszyscy zaczęliśmy go zachęcać do spróbowania go rączkami, młody zamarł zaskoczony. Patrzył nieufnie na mnie i na Hubisiowego tatę, do tortu nie zbliżając się nawet na centymetr. Nie pomogło pokazywanie mu, że można nabrać śmietany na paluszek... Nie pomogło wetknięcie  w tort (od niewidocznej dla aparatu strony) biszkoptów na zachętę. Biszkopty Hubiś wyjmował, tortu nie ruszał. Zaparł się i machając paluszkiem nad tortem, powtarzał "Ne, ne, ne, mama" :-).

No, oczywiście, że "ne, ne, ne", niekonsekwentna kobieto :-)!! Tyle miesięcy do główki małej kładłaś, że tu łyżeczka, tam widelczyk, że garściami to niekoniecznie, więc dlaczego się teraz dziwisz??? Fakt, że młody przypomniał sobie mamine nauki savoir vivre chyba po raz pierwszy w życiu, niczego nie zmienia. Dumna powinnaś być, a nie w głowie mu teraz mącisz :-)! 

Co mieliśmy robić? W ruch poszła łyżeczka :-). I chociaż Hubiś aż tak pięknie się nie umorusał, jak dzieciaczki na innych zdjęciach, to i tak efekt wyszedł całkiem smakowity :-). Zobaczcie zresztą sami:






 
 
I jeszcze dwie fotki "zza kulis" :-):



Pozdrawiamy słodko,

Hubisiowa mama

49 komentarzy:

  1. Hehehe, ale superowo. Hubiś jest słodziak niemożliwy. Jak się patrzy na niego to buzia od razu się uśmiecha. Widzisz jakiego masz synusia mądrego. ;-)) Brudził się nie będzie.Buziole dla Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, delikatnie skoryguję - "w gościach się nie będzie brudził", bo w domu jakoś mu to zupełnie nie przeszkadza :-) :-) :-). Buziaki!

      Usuń
  2. Wyszło ekstra! Sto lat Muluchu! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezuuuuuuuu, jaki on ma uśmiech!!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha może Hubiś nie lubi jeść słodkość łapkami, jeszcze się lepić będzie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to on słodkości w ogóle nie jada, więc nie miał gdzie praktyki nabyć :-). Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. ale fajna sesja.. a Hubiś faktycznie wychowany bardzo dobrze przez mamę, nic a nic się nie ubrudził :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko przy cioci Magdzie takiego grzecznego udaje, dzisiaj ze ściany zupkę wycierałam, tak mu dobrze szło jedzenie :-)

      Usuń
  6. Po prostu dżentelmen w każdym calu ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu z wizytą do Oleńki się w końcu wybiera w przyszłości, musi trzymać fason, by jej zaimponować :-)

      Usuń
  7. Jeszcze by mamie prania na robił a koszulka taka ładna, twarzowa szkoda by było :)
    Trzeba się umieć zachowywać :)
    Cudny jest, cudny :)
    http://kusiatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i woda droga.... :-) . Buziaki wielkie!

      Usuń
  8. u nas sesja zdjeciowa w lipcu (roczkowa) ale ja jakos tematu tortów nie ogarniam. U nas będzie sztuczny. Hand made ;) pluszowy. Bezpieczniejsze to będzie :D chyba że nagle mnie olsni.
    Hubi jak zawsze super uśmiechnięty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam takie torty z materiału, rewelacyjnie wyglądają!

      Usuń
  9. wyszło i tak świetnie, bo uśmiech Hubisia pobija wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie i pozdrowienia gorące!

      Usuń
  11. Boskie te zdjęcia :D aż sama bym wskoczyła i wsadziła głowę w tort-jak na filmach, jak w wielu bajkach :D
    Marzenie chyba każdego czy dużego czy małego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :-). Może trzeba sobie zafundować taką sesję, jak myślisz??? Na przykład 22 marca na naszym spotkaniu???

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że tak uważasz :-). Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  13. Hubiś to Hubiś, a nie reszta dzieci! Wyjątkowy jest i swoje wie :D Piękne zdjęcia i piękni Wy :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz, ża ja uwielbiam go zarówno umorusane jak i czyściusieńkiego! Cały jest do wycałowania i przytulania - "mój " Hubisław Wiercidupka :) To zdjęcie jak z daleka sięga po świeczkę jest super:) Buziaki dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Olu! I dziękuję za to, że jesteś dla niego taką fajną ciocią :-)

      Usuń
  15. Hubiś z tym tortem jest jeszcze słodszy niż zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale super pomysł :)
    i zdjęcia piękne !
    i Hubiś przystojniak :))))
    Całość REWELACJA !

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna sesja ! i patera cudowna! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysł, sama go wykorzystałam na fotki z roczku Jagi, niestety Zabrałam się za to sama więc i efekt wyszedł średni, ale pomysł jak najbardziej na tak. Hubiś taki nieśmiały do tego torta :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.