AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

piątek, 30 maja 2014

Wspomnienia i komplement

Dowiedziałam się właśnie, że po krótkiej, ale ciężkiej chorobie odeszła zaprzyjaźniona z Hubisiowem wizażystka. Pani Lilianna przez lata towarzyszyła mi w ważnych momentach życia – robiła mój ślubny makijaż, malowała mnie, gdy wybieraliśmy się na śluby naszych przyjaciół, na chrzciny, bale i wszystkie ważniejsze okazje. 

Zawsze byłam bardzo zadowolona z efektów jej pracy. Zawsze wracałam, chociaż na olsztyńskim rynku pojawiały się młode, bardzo zdolne wizażystki. Pomimo dzielącej nas różnicy wieku, lubiłam z nią porozmawiać, o rzeczach ważnych i o pierdołach, o mydle i o powidle. Sympatyczna była po prostu.

Pisałam kiedyś o niej na moim starym, dawno już skasowanym blogu, opisując przeuroczy komplement, jakim mnie obdarzyła. Bo uparcie trzymam się wersji, że to był komplement :-). Udało mi się go odnaleźć w Hubisiowych archiwach i pomyślałam, że go Wam przytoczę... Po to, by uśmiech, a nie smutek, towarzyszyły moim wspomnieniom...

"Ach, jak ja lubię panią malować! Ma pani taką plastyczną twarz. Niewiele jest osób z tak plastyczną urodą. Wie pani, bo to nie sztuka być pięknym... Mam takie dwie przyjaciółki. Jedna jest przepiękna, a druga, powiem wprost, brzydka. I obie się u mnie malują. Ale ja bardzo nie lubię malować tej pięknej. Mam wrażenie, że mój makijaż nic nie daje, nic nie wydobywa. Ta buzia niby jest piękna, ale jakoś tak nie jestem zadowolona. Ale za to ta brzydka... Ach, jak ona ma cudownie plastyczną twarz! I z tej jej brzydoty potrafię wyciągnąć urodę. Powiem nieskromnie, że efekt jest spektakularny. Zupełnie jak u pani!"

Ciężko się nie uśmiechnąć, prawda :-)? Pani Lilianno dziękuję, że była pani częścią naszego Hubisiowego życia...

Hubisiowa mama

11 komentarzy:

  1. Prawdziwy komplement od prawdziwej kobiety...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo smutnego wstępu na mojej twarzy jest uśmiech....ja mam zdecydowanie plastyczną twarz....Ty zdecydowanie piękną...sama przecież widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. PS. wybieramy się w wakację na Warmię...liczę na kawę:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio??? Będziesz :-)??!! Hurrrraaaa!!!! Obrażę się, jak nie dasz znać!

      Usuń
    2. To i ja na kawę się piszę Halinko! :)

      Usuń
  4. Ciekawy ten komplement ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ja też mam zdecydowanie plastyczną... i mimo, że to post o czyimś końcu, ale jakże radosny, bo wspomina cudowną osobę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech….. :(((((( Przykro mi bardzo. Pani Lilianna malowała moje klientki do ślubu. Nie wiem, co napisać…..

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny ten komplement aczkolwiek po tym ile Twoich zdjęć widziałam trochę mi się w niego nie chce wierzyć - będę to musiała zweryfikować jak uda nam się spotkać na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Komplement bardzo oryginalny choć ja powiedziałabym, że Twoja twarz Asiu jest zarówno piękna jak i plastyczna :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.