AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 18 czerwca 2014

Pozytywna energia w każdym wnętrzu

Słów kilka o magii kolorów, wzorów i zabawnych grafikach  

Recepta na sukces? Być szczęśliwym! Wie o tym Pharrell Williams, który jeszcze niedawno zachwycał nas swoim przebojem zatytułowanym po prostu „Happy”. Wiedzą o tym również projektanci wnętrz, którzy dzieląc się kreatywnymi projektami pomieszczeń, pragną uszczęśliwić każdego miłośnika designu. Czy wnętrze mieszkania może być wesołe? Tak, za sprawą odpowiednich barw i kreatywnych, figlarnych grafik.

KOLORY MOGĄ WSZYSTKO!

Z chromoterapii, czyli leczenia za pomocą kolorów, korzysta coraz więcej osób. Bioenergoterapeuci w skuteczny sposób wykorzystują fascynujące moce poszczególnych barw tęczy. Jedne wpływają na nas odprężająco, inne pobudzająco. Taką własną minichromoterapię możemy stworzyć we własnych czterech kątach. Wystarczy wiadro farby, rolka fototapety albo barwna ceramika. Wszystko, co składa się na aranżację naszego wnętrza, może pomóc nam poczuć się lepiej. Pozytywne nastawienie to kwestia doboru kolorów w przestrzeni mieszkalnej! Oto najważniejsze, radosne kolory: 

Czerwień jest barwą najintensywniej pobudzającą do działania. Zachęca do pozytywnego myślenia, ułatwia podejmowanie decyzji i dodaje energii. Mimo swoich pozytywnych właściwości, nie stosujemy jej we wnętrzach zbyt często. Powód? Kolor czerwony jest intensywny, zwraca na siebie uwagę i silnie oddziałuje na każdego, kto przebywa w jego otoczeniu. Najlepiej więc użyć czerwieni jako dopełnienia. Może to być soczyście truskawkowy dywanik albo wiśniowe poduszki. 

Żółty i pomarańczowy również pozytywnie oddziałują na psychikę człowieka. To barwy kojarzone z naturą, z promieniami słońca, świeżą cytryną i pysznymi pomarańczami. Kolory te kojarzone są z wakacjami, przywołują wspaniałe wspomnienia oraz przypominają nam o marzeniach. To radosne i bardzo optymistyczne kolory. Podobnie jak czerwień, mogą występować w roli dodatków, niemniej jednak polecane są także jako motyw przewodni wnętrza. Żółte ściany prezentują się wspaniale, zarówno w jadalni, jak i w biurze – motywują do pracy i wspomagają kreatywne działanie. Czy chcieć czegoś więcej?

Zielony to kolor natury. Wszyscy znamy jego uspokajające właściwości, ale oprócz tego zieleń pomaga nam skupić się na zadaniach. Działa antystresowo i w subtelny sposób podkreśli każde wnętrze.

ZABAWNE GRAFIKI I MOTYWUJĄCE PLAKATY

Nie tylko kolory wprowadzą pozytywną energię do mieszkania. W podobny sposób działają zawieszone na ścianach plakaty, najlepiej motywujące postery lub zabawne cytaty z ulubionych filmów. Jeśli interesujemy się muzyką, powieśmy na ścianach zdjęcia z koncertów. Ułóżmy z nich ciekawy cykl – od naszych pierwszych wyjazdów, po najbardziej aktualne. Pozostawmy kilka ramek pustych, by móc uzupełnić je kolejnymi fotografiami w przyszłości. Podobnie, kiedy fascynują nas górskie wyprawy – jeżeli nie mamy pamiątek z takich wycieczek i na razie pozostają one w sferze naszych marzeń, ozdóbmy ścianę fototapetą z krajobrazem gór. Taki spektakularny widok zmotywuje nas do podejmowania kroków w kierunku spełnienia marzeń.

Pamiętajmy, że nic nie wpływa na nas lepiej, niż to, co kochamy!
źródło


Pozdrawiam serdecznie,

Hubisiowa mama

* post powstał przy współpracy z firmą myloview.

10 komentarzy:

  1. Cudownosci..uwielbiam kolor we wnetrzach..ale nie a nadmiarze;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zdjęciu wygląda fajnie ale ja lepiej czuję się w spokojnych wnętrzach

    OdpowiedzUsuń
  3. My kiedyś mieliśmy mocno kolorową sypialanię, do tego zagracioną i nie czuliśmy się zbyt dobrze. PS. Zapraszam Cię na rozdanie u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też lubię kolory, choć często mi się nudzą, więc remonty u nas w domu są częste :-) Zgadzam się z tym, że to co nas otacza ma wpływ na nasze samopoczucie, dlatego lubię przebywać w pięknych wnętrzach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię żywe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio zakochałam się znów w białych ścianach i kolorowych dodatkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja też stawiam na kolory... ostatnio króluje u nas magenta...

    OdpowiedzUsuń
  8. w takich wnętrzach to chce się siedzieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zdjęciach, gdy widzę u kogoś pomieszczenie w tak żywych barwach jestem zachwycona, jednak u siebie w domu kocham swój śmietankowy i beżowy kolor na ścianach ;)
    Chociaż muszę się przyznać, że mój obecny mąż swoją kuchnię miał pomalowaną na jaskrawy zielony! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozytywna energia ład , jasność i magia barw to jest to :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.