AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

piątek, 24 października 2014

Jesiennie

Im jestem starsza, tym bardziej lubię jesień...

Lubię obsypane złotem i purpurą drzewa. Przepełnione zapachem grzybów lasy. Leżące na trawie kasztany. Pieczone jabłka. Grzane wino z pomarańczą. Ciepły koc na fotelu. Blask zapalanej wieczorem świecy. Wrzos w doniczce. Uderzający o szybę deszcz. Wiatr wyginający parasolkę na drugą stronę. Ostre poranne powietrze, które przypomina o zbliżających się świętach. Lubię to, że wydłużają się wieczory. Świat zwalnia. Jest czas na myśli, plany, marzenia... Wyciszam się. Robię zapasy energii na zimę.

Jest jednak w Hubisiowie ktoś, komu daleko do jesiennego wyciszenia. Kto nawet nie myśli o robieniu zapasów energii, bo swoją mógłby obdzielić co najmniej małe miasteczko. Kto do upadłego biega po kolorowych liściach i piszczy z radości na widok każdego kasztana.

Jego jesień też lubię :-).



Z jesiennymi pozdrowieniami,

Hubisiowa mama

11 komentarzy:

  1. My się śmiejemy, że jakby Olcia 1/3 swojej energii oddała mi, i 1/3 Panu M. to mielibyśmy jakieś szanse ;) To u Was pewnie jest podobnie... A Hubiś na zdjęciach promienieje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mamy w domu małą elektrownię energii źyciowej :-). Buziaki kochana!

      Usuń
    2. Idealne określenie: elektrownia! Nasza Polka też jest na niezłych obrotach... non stop! A Hubiś przeszczęśliwy i jesień u Was przepiękna.

      Usuń
  2. Ja lubię jesień ale koniecznie taką jak dziś :D
    P.S. Czy mam wrażenie, czy to miejsce przypomina mi moje lata młodości ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się Karola :-). To nasze rodzinne strony.

      Usuń
  3. Ja też dopiero zaczęłam doceniać jesień i nawet może pokuszę się o stwierdzenie, że i zima potrafi być ok :) ale ciiii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My uwielbiamy Jesień i chyba Hubisiowi tez pasuje ta pora roku :-D Buziaki :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jesienią Hubisiowi do twarzy. Na pierwszy rzut oka widać, że szczęśliwy z niego chłopczyk. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. I ta radość! U nas od dłuższego czasu jesienie fofomomenty wiodą prym :))) Chyba magia światła i kolorów :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. I ta radość! U nas od dłuższego czasu jesienne fotomomenty wiodą prym :))) Chyba magia kolorów i światła :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam jesienne wieczory przy blasku świec i w tym magicznym kolorowym klimacie :) winko z pomarańczą i Marys ; )
    Patrząc na szczęśliwego, zawsze radosnego Hubisia po lecie moglaby przyjść od razu zima! Hubert zaraża magią. CZARODZIEJ z niego.
    Piękne ta jesień u Ciebie :* :* :*

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.