AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

czwartek, 27 listopada 2014

Be Beauty - spotkanie Olsztyńskich Blogerek

Są ludzie, z którymi zawsze czujemy się swobodnie. I nie ma tu znaczenia, czy znamy się dziesięć lat czy godzinę. Mam to ogromne szczęście, że mój olsztyński kawałek blogosfery wypełniony jest takimi właśnie osobami. Ciepłymi, radosnymi i niezwykle życzliwymi. 

Dlatego z tak dużą niecierpliwością czekam na spotkania organizowane przez Olsztyńskie Blogerki, czyli Sylwię i Olę. Bo wiem, że nie będę żałować tych kilku godzin wykradzionych z rodzinnego weekendu. Że spotkam tam dziewczyny, z którymi od miesięcy umawiam się na kawę i wciąż nie mogę na nią dotrzeć, chociaż mieszkamy przez przysłowiową ulicę. Że poznam kolejne osoby z tą samą pasją, co moja i znowu będę pozytywnie kimś zaskoczona. A przede wszystkim, że będzie to spotkanie, na wspomnienie którego uśmiechnę się później do siebie.

Be Beauty, pod tym hasłem Olsztyńskie Blogerki zebrały nas w zimny, listopadowy dzień w położonej nad samym jeziorem Hangloose Caffe. Przy kawce i ciachu miałyśmy okazję pośmiać się, porozmawiać, ale też posłuchać troszkę mądrości. 

Kasia Ludwiszewska, nasza olsztyńska brafiterka, nie tylko uświadomiła nam wagę cyckowej sfery życia, ale także udowodniła, że większość z nas miała źle dobrane rozmiary biustonoszy (w tym ja). Natomiast trener osobisty Bartosz Kroplewski (ten sam, który pracuje nad kształtami Kolorowanki Fit) opowiadał, jak ważny jest zdrowy styl życia i co zrobić, by być w formie. Bartek obdarował nas wejściówkami na siłownię, znajdującą się w dodatku pod moim domem, więc koniec z wymówkami, czas wziąć się do roboty. Sylwia, niedługo będę Ci machać z sąsiedniej bieżni :-).








Organizatorki zadbały też o upominki. Wszystkie miłe, wszystkie doceniane, bo przecież nikt ich nam dawać nie musiał. Naszych świętych Mikołajów znajdziecie na koniec wpisu. Mnie za serce szczególnie złapała torba z nadrukiem zdjęcia mojego Hubisia, wykonana przez firmę Szata. Do głowy by mi oczywiście nie przyszło chodzić z nią na zakupy, ale cieszę się, bo nareszcie będę miała miejsce do przechowywania pierwszych Hubisiowych śpioszków i innych skarbów, z którymi nie mogę się rozstać.

Dziewczyny podopinały wszystko na ostatni guzik. Było miło, swobodnie i tak naturalnie, że wręcz można było przeoczyć ogromny wysiłek jaki niewątpliwie włożyły w organizację spotkania. Serdecznie Wam dziękuję i liczę, że nie przestaniecie, bo naprawdę świetnie Wam to wychodzi :-).

Na spotkaniu listę obecności podpisały:

- Sylwia z bloga Jej cały świat (umawiamy się na siłownię!)
- Ola z bloga Rodzinka z innego świata (kino w  przyszłym tygodniu aktualne?)
- Ania z bloga Dziecięce Klimaty (już nie mogę doczekać się 13 grudnia!)
- Magda z bloga Magdalena Sulwińska Fotografia (Madzia pamiętaj, zaklepujemy sesję zimową w styczniu)
- Monika z bloga Żurmalistka (jak miło odkryć taką fajną sąsiadkę!)
- Karolina z bloga Karolibu (Karola, mam coś dla Ciebie!)
- Ilona z bloga Pani Rolnik (na sesję zimową przyjeżdżamy z całym Hubisiowem do Ciebie :-))
- Ania z bloga Anibarpiomar (nareszcie mogłam Cię poznać osobiście!)
- Agnieszka z bloga Z motylem na dłoni (nie zdążyłyśmy porozmawiać, ale mam nadzieję, że nadrobimy w grudniu)
- Kasia z bloga Katiuszka (bardzo miło było Cię poznać)
- Edyta z bloga Weekendowa kuchenka (mam w planach Twoją sałatkę ze szpinakiem!)


Pozdrawiam serdecznie,

Hubisiowa mama

-♥-

9 komentarzy:

  1. Asiu dziękuję. Normalnie się wzruszyła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezmiernie mi miło czytać takie słowa i one zdecydowania dają mi moc do organizowania kolejnych spotkań. Nie przestaniemy obiecuję :)

    Kino oczywiście jak najbardziej aktualne.

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Było bardzo fajnie, dziewczyny się postarały :) Cieszę się, że w kocu mogłyśmy się poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pewnie super było :)
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Torba z Hubisiem wymiata, a po zdjęciach widać, że spotkanie udane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też się cieeszę że mogłam Cię poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam Was! i tupię nogami na kolejne spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to tylko pozazdrościć takiego spotkania :) a Hubisiowa torba - super!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.