AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

sobota, 25 kwietnia 2015

Chlebek bananowy

Mój ukochany przepis na chlebek bananowy. Pyszny, banalnie prosty, bez drogich, wyszukanych składników. By go zrobić wystarczy 15 minut i widelec :-). Przepis znalazłam trzy lata temu na blogu "Przy kuchennym stole" i od tamtej pory regularnie gości w naszym domu. Kto spróbuje, zwykle prosi o przepis :-). Zdarza mi się chować go przed Hubertem, bo gdy chlebek jest w domu, przez cały dzień nie chce jeść nic innego :-).

To pyszne, "mokre" ciacho robię najczęściej późnym wieczorem, gdy odkryję w lodówce stare, brązowe już banany (takie są najlepsze, bo najsłodsze). Nie używam miksera, więc nie muszę obawiać się, że zbudzę młodego. Kocham go też za fantastyczny zapach, który roznosi się po domu w trakcie pieczenia.

Jeśli jeszcze nie robiliście, serdecznie polecam! Naprawdę warto :-)!
































2 duże jajka 0,5 szklanki kwaśnej śmietany 18% lub maślanki
0,5 szklanki oleju  16 g cukru waniliowego (1 opakowanie)  3 mocno dojrzałe banany
2 szklanki mąki tortowej  1,5 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka sody oczyszczonej  1 łyżeczka proszku do pieczenia  szczypta soli
♥ odrobina bułki tartej i margaryny do foremki


Rozgrzej piekarnik do 170 stopni. Przygotuj dwie miski. W jednej połącz jajka, maślankę (lub śmietanę, chociaż moim zdaniem z maślanką ciasto jest smaczniejsze), olej oraz rozgniecione widelcem banany. W drugiej misce wymieszaj mąkę, cukier puder (jeśli Wam zabraknie, może być i zwykły cukier), cukier waniliowy, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia i sól. 

Mokre składniki dodaj do suchych i wszystko razem dokładnie wymieszaj łyżką. Keksówkę wysmaruj margaryną (od środka oczywiście :-)) i obsyp przez sitko bułką tartą. Wyłóż ciasto, wyrównaj powierzchnię i wstaw do rozgrzanego piekarnika (ja ustawiam grzanie góra i dół). Piecz przez ok. 60-65 minut (przed wyjęciem sprawdź patyczkiem do szaszłyków, czy ciasto jest upieczone).

I już :-)! Chlebek bananowy gotowy :-). Dajcie koniecznie znać, czy znacie? A jeśli wypróbujecie przepis, to jak Wam smakował :-)?

Smacznego kochani! 

-♥-

Hubisiowa mama

11 komentarzy:

  1. robiłam według trochę innego przepisu , ale jakie to ma znaczenie :) ważne, że jest cos słodkiego z przemyconymi wartościowymi składnikami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele wersji, ale wszystkie łączy jedno - są pyszne :-)

      Usuń
  2. Pogoda marna, w sam raz na domowe pielesze, jedziemy więc wpierw na zakupy uzupełnić jedzeniowe zapasy, a potem domowa sielanka połączona z pieczeniem. Dam znać jak poszło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznego! Powodzenia nie życzę, bo to ciacho, które zawsze wychodzi :-)

      Usuń
  3. na pewno aż 1,5 szklanki cukru? czy wkradł się błąd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W oryginalnym przepisie jest 1,5 szklanki cukru pudru i ja zawsze tak właśnie robię :-).

      Usuń
  4. Ojejku, aż ślinka pociekła na sam widok tego chlebka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hubisiowa Mamo, czy na drugi dzień chlebek tez jest świeży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, z tym, że pamiętaj, że to nie jest typowy chleb w naszym polskim rozumieniu, tylko bardziej słodki placek :-). Moja siostra mrozi go nawet w zamrażarce i po wyjęciu wciąż jest pulchniutki.

      Usuń
  6. Przepis już wypróbowany. Chlebek jest przepyszny, na pewno często będzie gościł na naszym stole. Dziękuję za rewelacyjny przepis:) Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.