AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

poniedziałek, 11 maja 2015

2 latka i 4 miesiące Hubisia

Minął kolejny miesiąc. Na blogu kolejne podsumowanie. Hubiś ma już dwa latka i cztery miesiące. Powoli zaczynam godzić się z tym, że nie zatrzymam pędzącego czasu. Że mój synek już nigdy nie będzie tą maleńką istotką, którą godzinami mogłam trzymać w ramionach. W naszej zabieganej codzienności czas ucieka między palcami. Dlatego chcę jak najwięcej zapamiętać. Jak najwięcej wspomnień przelać na papier. Móc wrócić do nich myślami, gdy już zostaniemy w domu sami.


W swoim dwudziestym ósmym miesiącu życia Hubiś:

Sam zakłada kalosze i rozpina kurtkę. 
Kłóci się o wszystko. Gdy powiedziałam ostatnio, że to książkowy bunt dwulatka, wykrzyknął "Nie! Nie dwa! Tszyyyy!" :-).
Nuci piosenkę "Koła autobusu kręcą się". Prawie idealnie trafia w rytm.
Ma w żłobku dziewczynę. Martynę.
Wie, jak włączyć zmywarkę.
Biegnie za każdym napotkanym kotem.
Polubił mandarynki. Jego cera nie bardzo.
Przekonał się do farbek, ale maluje tylko pędzelkiem. Palców nie zamoczy.
Tańczy "Kaczuszki".
Gdy daję mu buziaka ze śmiechem mówi "bleee" i ostentacyjnie wyciera buzię.
Uwielbia wizyty na stacji benzynowej. Kilka razy dziennie przekonuje mnie, że nasz "brum brum chcie mniam mniam".
Jego ulubiona bajka to oczywiście "Strażak Sam".
Nie znosi mycia włosów.
Wciąż jest "tatusiowy". Gdy oboje jesteśmy w domu, chce spędzać czas tylko z tatą.
Gdy wie, że idziemy na zakupy, wyciąga kartkę i długopis i robi własną "listę zakupów".
Przez tydzień zafascynowany był swoim strupkiem na kolanie.
Na placu zabaw wspina się po drabinkach. Im wyżej, tym lepiej.
Nie chce dzielić się zabawkami z innymi dziećmi.
Jadąc samochodem, krzyczy z emocji na widok koparki.
Zauważy każdą mrówkę na chodniku.
Zrywa kwiatki dla mamy
Sam wyciera sobie nos w chusteczkę.
Gdy widzi chodzącego po trawie ptaka, macha rączkami i krzyczy "sio, sio".
Do słownika doszły nam dwa nowe słowa "juś" (czyt. już) i "cieść" (czyt. cześć).
Waży 13,5 kg, nosi ubranka w rozmiarze 92.
Bałagani. Bardzo :-).
Przybija piątkę i robi żółwika.

Pozdrawiam Was serdecznie, a Hubiś robi żółwika :-),

Hubisiowa mama
-♥-

7 komentarzy:

  1. Nasz Grzebcio ma 2 latka i 3 miesiące i też z przerażeniem stwierdzam, że staje się małym chłopcem. Nie jest już niemowlaczkiem. Na szczęście od dwóch miesięcy znów mam kogo tulic całymi dniami, bo mam swoją Małą Mi

    OdpowiedzUsuń
  2. Już go widzę jak daje tego żółwika:)) Nelka doprowadza mnie do zawału tymi drabinkami:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Od piosenki 'Koła autobusu kręcą się' już powoli dostaje świra - Damian też uwielbia :P

    OdpowiedzUsuń
  4. powtarzam się, ale z Hubiś stał się małym chłopcem, rysy mu się wyostrzyły.
    Jest rezolutnym, przytulaśnym małym mężczyzną - który wie czego chce i stanowczo potrafi powiedzieć NIE i "to moje"

    OdpowiedzUsuń
  5. kaczuchy musza byc :) ale z niego przystojniak

    OdpowiedzUsuń
  6. Już ma dziewczynę?! Boże w takim tempie to zaraz żenić się będzie^^ A tak serio to niesamowite, że już:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nasz Szymuś ma 2 latka i miesiąc i jak dla mnie jest jeszcze mały i przytulaśny, za to jego starszy brat to już człowiek-dyskusja, u starszego syna znacznie bardziej widzę ten uciekający czas zwłaszcza że za rok pójdzie do szkoły! I powiem szczerze że mocno to przeżywam, bo i dla mnie to zakończy pewien cudowny czas beztroski, powolnych porannych śniadań, wszystko na bierze innego znaczenia, tempa na wiele już lat...:(

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.