AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

niedziela, 11 października 2015

Projekt pokój dziecięcy

Nie mamy dużego mieszkanka. Nie ma nawet czterdziestu metrów, ale jest ciepłe i przytulne. Jeden pokój, duża kuchnia, łazienka i przedpokój. Wznoszę się na wyżyny pomysłowości, by go nie zagracić (a mam niestety charakter chomika) i zachować jako taki porządek :-). I chociaż udaje mi się to z większym lub mniejszym skutkiem, to nie ma miejsca na ziemi, które kochałabym bardziej. Bo właśnie tu jest nasz dom :-).

Do tej pory Hubiś miał swój kącik w naszym salonie (sypialni/gabinecie* - niepotrzebne skreślić). Niepostrzeżenie jednak ze słodkiego bobaska zmienił się w rezolutnego przedszkolaka i zaczął potrzebować swojego pokoju. No dobra, my też tego potrzebujemy :-). Szczególnie wieczorami. Chodzenie na paluszkach przy śpiącym obok dziecku jest na dłuższą metę mocno uciążliwe. Zapadła więc decyzja o małym remoncie. 

Przede wszystkim należało urządzić salon z aneksem kuchennym. Ze względów konstrukcyjnych nie mogliśmy przesunąć ściany, lecz pokój i kuchnia są właściwie tej samej wielkości, żeby więc nie wpędzać się w dodatkowe koszty postanowiliśmy zostawić kuchnię tam gdzie była. Rozebraliśmy wyspę, którą mieliśmy na środku kuchni, przerobiliśmy trochę meble kuchenne, przenieśliśmy do pokoju wielką szafę, która zajmowała jedną z kuchennych ścian i w efekcie zyskaliśmy przestrzeń na nasz mini salon. Musimy go jeszcze dopieścić, ale już jest naprawdę przytulny.

Teraz przyszła kolej na urządzenie pokoju Hubisia. Postawiłam na jasne mebelki i kolorowe dodatki. Biała szafa, regał, łóżko i biurko to doskonała baza pod wszystko. Gdy Hubiś podrośnie i będę chciała zmienić wystrój pokoju, po prostu kupię nowe dodatki. No i muszą być białe ściany! Koniecznie. Bo są uniwersalne i praktyczne. Do tej pory mieliśmy ściany koloru lodów waniliowych i okazało się, że wcale nie tak łatwo znaleźć ten sam odcień do odświeżenia jej fragmentów. A białą dostanę zawsze i wszędzie.

Praktycznie wszystko już jest kupione, leży w kartonach i czeka na malowanie. Wciąż to malowanie przekładamy, bo oboje mamy dość intensywny okres zawodowy, ale mam nadzieję, że już wkrótce Hubi będzie mieć własny, prawdziwe dziecięcy pokój :-). I chociaż bardzo podobają mi się skandynawskie, czarno-szaro-białe pokoje na wnętrzarskich blogach, to jednak nie wyobrażam sobie mojego Huberta w takich kolorach. U nas będzie jasno, ale kolorowo. 

Poniżej pokażę Wam kilka mebelków i dodatków, które już kupione, czekają na swoje miejsce w Hubisiowym pokoju. Nie dotarła jeszcze tylko fluorescencyjna żarówka, którą kupiłam na ebayu i poduszka taksówka z Bonami.










Mam nadzieję, że się Wam podobają tak samo, jak mnie :-).

A na koniec pytanie za sto punktów, bo mam dylemat. Jeśli pilnujemy, by temperatura pokoju nie przekraczała 20 stopni i używamy nawilżacza powietrza, to wielkim grzechem będzie, gdy łóżko znajdzie się blisko grzejnika (konkretnie Hubisiowe nogi)? Takie ustawienie pasowałoby mi najbardziej, ale nie chciałabym narazić go na jakieś paskudne zdrowotne konsekwencje. Jak to jest u Was? 

Z góry dziękuję za podzielenie się doświadczeniem! I ściskam ciepło!

Hubisiowa mama

 -♥-

35 komentarzy:

  1. Piękny pokój będzie miał Hubiś! Czekam niecierpliwie na zdjęcia po realizacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się do świąt wyrobimy :-))). Ściskam Asiu!

      Usuń
  2. Wszystko bym przygarnęła. Totalnie wszystko! Takie biurko jest i moim marzeniem, a niedługo się przeprowadzamy więc polowanie na cuda czas zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)! Z biureczka jestem bardzo zadowolona. Jest ładnie wykonane, ma dwie szufladki i dokładnie takie wymiary jak chciałam. Jest niskie a szerokie :-).

      Usuń
  3. A co do łóżka to ja też mam fiola na tym punkcie i pilnuję żeby łóżka stały e odpowiedniej odległości od grzejników ale nie zawsze się tak da:( Kaloryfery jednak zawsze zamykamy na noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie u nas podobnie, a mam do wyboru wersję - albo głowa 40 cm od grzejnika, albo nogi.... więc już chyba lepiej nogi...

      Usuń
    2. Jakiej wysokości jest biurko?

      Usuń
  4. Uwielbiam białe mebelki! Nasze dziewczyny też w swoim pokoju takie mają, wcześniej były sosnowe ale dokupowanie np łóżeczka niemowlęcego czy regału na książki było dość ciężkie żeby taki sam odcień znaleźć. A białe wszędzie jest takie samo, więc to też bardzo praktyczne ;)) Ten regał całkiem niedawno kupiliśmy - jest genialny w swej pojemności, zmieściły się na nim wszystkie zabawki które dotychczas stały w pudłach na podłodze i jeszcze zostało trochę wolnego miejsca ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jest tak praktyczny, jak myślałam. Ja też kupiłam pudełka "pod wymiar" i mam nadzieję, że schowam w nich cały bałagan :-). Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Kochana a taką lapmkę DIY z napisem to skąd będziesz ściągać? Szukam jej i szukam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ją mam :-). Kupiłam na http://thismodernlife.co.uk/ . Przyszła w niecałe dwa tygodnie od zakupu pięknie zapakowana jak na prezent :-).

      Usuń
  6. Myślę, że przestrzeń niestety bardziej determinuje ustawienie mebli niż temperatura powietrza... Postaw nawilżacz na parapecie lub w pobliżu grzejnika - wyzeruje się. Okres grzewczy, od biedy, nie jest aż tak długi, zawsze można zakręcić kaloryfer. A jeśli chodzi o choroby to nie kojarzę żadnej związanej ze spaniem przy grzejniku. Astma i ewentualne problemy z oddychaniem - jeśli Hubi je ma to wtedy musisz sama zdecydować, ale jeśli wszystko ok - nie widzę przeciwwskazań :)

    A akcesoria do pokoju CUUUUDNE! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)! Mam nadzieję, że Hubi będzie się dobrze w tym pokoju czuł. I dziękuję za pocieszenie w sprawie grzejnika. Martwiłam się, czy mu krzywdy jakiejś niechcący nie zrobię :-). Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Cóż za tematyczne pozdrowienia ;) przy grzejnikowych tematach w sam raz!

      Usuń
  7. Na pewno będzie ślicznie :) o ile nie jestem fanką stylu skandynawskiego, o tyle biel z różnymi ciepłymi kolorami na pewno będzie pięknie wyglądać :) co go grzejnika nie pomogę bo nie mam ich w swoim domu :/

    The moments of life :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas będzie kolorowo, no bo jakże inaczej przy takim wesołym łobuziaku :-). Pozdrawiam Karola!

      Usuń
  8. Pokój Hubercika będzie piękny i czekam na efekt końcowy :)
    Mnie również podobają się białe wnętrza, skandynawski styl jednak absolutnie nie pasuje mi ta kolorystyka do Poli.

    Ściskam! :****

    OdpowiedzUsuń
  9. będzie pięknie - bez dwóch zdań! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dokładnie ta Ikeowską Kratkę mamy. Mamy 4na 4 i 2 na 2. Jest idealna, dużo zmieści i ładnie wygląda ;) A krzesełko - rewelka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam nadzieję, że i u nas pomieści wszystko :-). Ściskam ciepło!

      Usuń
  11. A mozna prosic o linki do kazdej z tych rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :-). Wszystkie linki wrzucę w poście, w którym pokażę Wam pokój już po malowaniu. Ale napisz, co Cię konkretnie interesuje, to dam znać, gdzie kupiłam. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Najbardziej interesuje mnie biurko, lampka i poleczka na sciane :]

      Usuń
    3. Półeczka pochodzi z IKEI. Na ich stronce szukaj pod: EKBY JÄRPEN / EKBY VALTER (nie daję konkretnego linka, bo mam tu w komentarzach zablokowaną możliwość kopiowania i link i tak nic by nie dał). Ja kupiłam tę o wymiarach 79x19 cm.
      Biurko pochodzi z firmy Minko: http://minko.co/. Kupiłam najmniejszy model: KIDS.
      Lampkę natomiast kupiłam na stronie http://bajkowelampy.pl/ . Szukaj: "Drewniana lampka nocna Eglo Torona 94033".
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    4. Dziekuje bardzo za odpowiedz!!! :)

      Usuń
  12. Gdzieś czytałam, ale zabij mnie - nie przypomnę sobie gdzie, że bezpieczna i zdrowa odległość od grzejnika to półtora metra od głowy. Jeśli więc załóżmy łóżko waszego smyka miałoby być nieco dłuższe - wtedy pewnie by nie było przeszkód, zwłaszcza, że macie nawilżacz i odpowiednią temperaturę w pokoju.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne dodatki a biały tu uniwersalny kolor. Ja żałuję że zrobiłam kolorowy u dzieciaków, raz że już mi się znudził, a dwa gdy dziecko uderzy w ścianę zabawką pojawiają się odpryski ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu, czy moglabys zdradzic, gdzie zakupilas te tablice/ plakat z alfabetem? Bardzo przypadl mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne :-). Plakat kupiłam na stronie: http://www.mikmok.com/ . Wisi nad biureczkiem Huberta.

      Usuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.