AUTOR BLOGA NIE ZEZWALA NA KOPIOWANIE!!

środa, 17 lutego 2016

Kolorowy pokój naszego trzylatka


W ciągu ostatnich trzech miesięcy kwatera główna Hubisiowej rodziny przeszła małą metamorfozę. Z jednego pokoju z dużą, przestronną kuchnią, stworzyliśmy pokój dziecięcy i salonik z aneksem kuchennym. Obawiałam się trochę, czy remont nie spowoduje optycznego zmniejszenia i tak niedużej przecież przestrzeni (całe nasze mieszkanko ma 39 metrów kwadratowych). Na szczęście okazało się, że nie tylko mieścimy się ze wszystkim, ale nawet jakoś więcej miejsca się zrobiło :-). Pewnie dlatego, że przy okazji poremontowych porządków na śmietniku wylądowały dwie tony niepotrzebnych, zepsutych, zniszczonych, nienoszonych i niepraktycznych rzeczy :-).

Moją wizję Hubercikowego pokoju pokazałam Wam jesienią, o tutaj (klik). Tak, jak pisałam, chciałam przede wszystkim, by było jasno i kolorowo. Bo chociaż bardzo podobają mi się skandynawskie, szaro-biało-czarne pokoiki dziecięce, to akurat mojego Hubiego w takim otoczeniu nie mogłam sobie wyobrazić. Postawiłam więc na białe ściany, białe mebelki i kolorowe dodatki. Uznałam, że tak będzie nie tylko ładnie, ale i praktycznie :-). Gdy Hubi podrośnie i będę chciała zmienić mu wystrój pokoju, po prostu kupię nowe dodatki. Z tego też powodu nie robiłam dziur w ścianach na plakaty, tylko albo oparłam je o ścianę, albo powiesiłam na przyklejanym, plastikowym haczyku.

Do zagospodarowania miałam trzy ściany 14,5 metrowego pokoju. Tylko trzy, gdyż jedna ze ścian (po prawej stronie od drzwi) w całości zabudowana jest ogromną szafą na wymiar. To w niej trzymamy większość naszych rzeczy. Ma kolor jasnego drewna i na szczęście idealnie wkomponowała się w całość. W naszym remontowym budżecie nie przewidziałam wymiany szafy na nową (bo i po co :-)), podobnie zresztą, jak i wymiany całkiem dobrze trzymających się paneli.

Ściany pomalowaliśmy na biało plamoodporną farbą. Na allegro kupiłam białe łóżko, prostą szafę i nieśmiertelny ikeowski kallax. Przez moment zastanawiałam się nad ustawieniem łóżka z uwagi na kaloryfer w Hubercikowych "nogach", ale że na noc jest zawsze wyłączany, uznałam, że nie będzie stanowił większego problemu. Bardzo zależało mi także na niskim, dziecięcym biureczku, które byłoby na tyle szerokie, by Hubert mógł spokojnie rozłożyć się ze swoimi książeczkami i mazakami. Idealne okazało się to z Minko i chociaż kosztowało więcej niż planowałam wydać, nie żałuję ani jednej złotówki, bo jest fantastyczne.

A potem szalałam już tylko z dodatkami :-). Tak naprawdę kompletowałam je powoli od wiosny i układałam w stosik w rogu pokoju, gdzie czekały, aż w końcu dojrzejemy do malowania :-). Półeczki na książki, krzesełko, plakaty, lampka, druciany abażur, poduszki, kolorowe kropki na ścianę, gałki do szafy, kożuszek, worki i pojemniki na zabawki... W polskich sklepach można znaleźć tyle pięknych rzeczy! Musiałam się mocno hamować, by kompletnie nie zagracić przestrzeni :-). Pilnowałam się też, by wyważyć kolory, bo bardzo łatwo można było przesadzić i zrobić z pokoju mały jarmark. 

Od grudnia Hubi urzęduje więc już u siebie. I chociaż wciąż mam w planach kilka zmian, to w końcu nasz trzylatek ma prawdziwie dziecięce cztery kąty. Miejsce, gdzie trzyma zabawki, śpi i bawi się. Jego własne. I co najważniejsze, miejsce, gdzie czuje się bardzo dobrze... 

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda pokój naszego trzylatka, zapraszam na małe foto-zwiedzanie:





















































A że często pytacie np. na instagramie o różne rzeczy z Hubisiowego pokoju, na koniec mam dla Was parę linków, może akurat komuś z Was się przydadzą :-).

regał kallax - Ikea;
biurko - Minko;
szafa - FashionMeble.pl;
żółte gałki do szafy - Regałka
łóżko - allegro (bez linka, bo jakość mogłaby być lepsza);
półka nad biurkiem - Ikea;
plakat Superhero Miniwilla - FromNord;
plakat kaktus Miniwilla - Dessigmo (aktualnie niedostępny);
plakat kolorowy alfabet - Mikmok;
krzesełko - allegro;
półki na książki (wymiar na zamówienie) - Bastama;
girlanda żołędzi - Malinowy Koszyk;
lampka na biurko - LunaOptica;
druciany abażur - Belmam;
łapacz snów Bisou de Lou - Kalaluszek;
DIY lightbox - This modern life (z polskich sklepów np. Kalaluszek);
drewniane grzybki - meli melu;
pojemniki lego na zabawki - Kraina zabawy;
papierowy worek na zabawki Miś Tellkiddo - amazingdecor.pl (aktualnie niedostępny);
pudełko na zabawki kangurek 3 Sprouts - empik.com;
pudełko na zabawki piesek 3 Sprouts - Patalonia (aktualnie niedostępny);
pudełka rattanowe - Ikea;
naklejki ścienne kolorowe kropki - CGHOME (na zamówienie);
poduszka Batman - pooky's world;
poduszka w kropki - bonami
poduszka taxi - bonami;
poduszka w biało-czarne pasy i krzyżyki - Blameless;
poduszka żarówka - ebay.com;



Mam nadzieję, że miło spędziliście czas w Hubisiowym pokoju. I że podzielicie się ze mną swoimi wrażeniami!

Pozdrawiam ciepło,

Hubisiowa mama
 -♥-

27 komentarzy:

  1. Pięknie! Bardzo lubię takie wnetrzat. Podziwiam za konsekwencję i opanowanie w dodatkach! Wyszlo slicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, serdecznie dziękuję za tak miłe słowa!!!

      Usuń
  2. ależ pięknie... kiedyś się dorobię własnego kata i spełnię wszystkie marzenia swoje i dzieci... o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem o tym przekonana!!!! Gorące uściski Aniu

      Usuń
  3. Bardzo ładny pokoik :-) my takze niedlugo bedziemy urządzali dla córki i szukam inspitacji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i mam nadzieję, że coś dla siebie wypatrzyłaś :-)

      Usuń
  4. Super! Pięknie całość wyszła! Kratkę z Ikea mamy i my i uwielbiam ją choć myślę by dokupić drzwiczki jedne i szufladke do niej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te szufladki to bardzo praktyczny, wygodny sposób na ukrycie bałaganu w zabawkach :-)

      Usuń
  5. przecudownyy pokoik :) Hubiś napewno nie chce z niego wychodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pod warunkiem, że z nim w nim jesteśmy :-). Pozdrawiam ciepło!!!

      Usuń
  6. Asiu stworzyliście przepiękne miejsce dla Hubisia. Na pewno czuje się w nim fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu. Prawda jest taka, że Hubiś czuje się dobrze wszędzie tam, gdzie jesteśmy również my. Także i u siebie w pokoiku lubi przebywać najbardziej, gdy jesteśmy tam razem z nim :-).

      Usuń
  7. Pokój jest przecudny :) Miałam okazję widzieć na żywo. I nie tylko Hubiś świetnie się w nim czuł. Antoś i Franek również świetnie się bawili :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Magda! Również za piękne zdjęcia pokoju, które mogłam tu pokazać :-)

      Usuń
  8. śliczny pokoik:) zastanawiam się czy tak jest codziennie posprzątany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheheh, oczywiście, że nie. Na instagramie znajdziesz zdjęcia pokoiku "w użyciu" :-)

      Usuń
  9. Bardzo ładny pokoik! Wszystko jak z katalogu. Odważnie. Ja nie miałam tyle samozaparcia i zwyczajnie bałam się, że nie trafię w gust córeczki. Zabrałam ją do Ikei i sama wybierała łóżko, na którym będzie spała następnych kilkanaście lat. Czy u Was to nie był problem, że Hubi dostał pokój? A może brał udział w dekorowaniu i też sam decydował, co się tam znajdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hubercik chciał, by pokój był kolorowy i "jego". I jest :-). Swój własny gust pokazuje na razie tylko w kwestii ubioru, jeśli chodzi o pokoik na szczęście bardzo mu się podoba.

      Usuń
  10. Piękny pokoik stworzyłaś dla Hubisia!

    OdpowiedzUsuń
  11. OMG! Przepiękny pokój :D Gratulacje, wyszło absolutnie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całego serducha dziękuję za tak miłe słowa :-).

      Usuń
  12. Witam, pokoik jest naprawdę śliczny! Chciałam zapytać jaka jest wysokość biurka? 55cm czy 65cm?

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam, bardzo spodobał mi się pokoik, połączenie białych mebli, jasnego drewna i kolorowych dodatków. Niedługo sama będę urządzać pokój dla mojej trzylatki i braciszka który niedługo się pojawi na świecie, zaczynając od stanu surowego dlatego już gromadzę pomysły i inspiracje :) Czy mogłabym zapytać o typ podłogi i o to jak ona się sprawuje w kontekście utrzymania czystości? Zgaduje że to panele drewniane. W domu rodzinnym miałam parkiet, a od dłuższego czasu mieszkam na wynajmie i wszędzie są panele, które choć wyglądają lepiej dużo bardziej widać na nich kurz i zabrudzenia, przynajmniej takie jest moje doświadczenie. Jaki to typ drewna? ma idealny kolor, zgaduje że klon albo jesion.
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że mogłam gościć Cię w naszym Hubisiowie :-). Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz parę słów.

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83),
jakiekolwiek korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest zabronione.